USA wytaczają ciężkie działa w Izraelu. To sprzęt jak z filmów

USA wytaczają ciężkie działa w Izraelu. To sprzęt jak z filmów

Wojna izraelsko-palestyńska
Wojna izraelsko-palestyńska
Źródło zdjęć: © East News | JACK GUEZ
Norbert Garbarek
02.11.2023 11:48

W obliczu rosnących napięć, Amerykanie muszą mierzyć się z zagrożeniem ze strony proirańskich bojówek. By bronić się przed atakami, armia USA może dziś wykorzystywać nowoczesną broń energetyczną.

Pentagon sugeruje, że USA mogą używać broni laserowej i mikrofalowej, by odpierać ataki na swoje bazy w pobliżu Izraela, gdzie od początku października toczy się konflikt – podaje portal Business Insider. Doniesienia o wykorzystaniu broni energetycznej przekazał rzecznik prasowy Departamentu Obrony USA Pat Ryder.

– Nie chcę wchodzić w szczegóły zdolności, których używamy do ochrony naszych sił. Chcę tylko powiedzieć, że mamy szeroką gamę, która obejmuje zdolności w zakresie ukierunkowanej energii – mówił Ryder w odpowiedzi na pytanie o to, jakich systemów uzbrojenia używa USA do ochrony baz w Izraelu.

Broń energetyczna USA w Izraelu

Business Insider dodaje, że "broń laserowa od dawna stanowiąca podstawę filmów science fiction, staje się rzeczywistością na polu bitwy". W XXI wieku jest to narzędzie, które może towarzyszyć konwencjonalnym środkom obrony powietrznej i eliminować m.in. drony kamikadze, samoloty lub pociski kierowane.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mówiąc o broni o energii ukierunkowanej, czyli tzw. broni energetycznej, należy podkreślić charakter działania tego typu sprzętu. Opiera się on bowiem o wykorzystanie dużej ilości skoncentrowanej energii w postaci laserowej lub mikrofalowej, którą kieruje się w stronę konkretnego celu. Ten zostaje natomiast natychmiast porażony dużą energią, powodując uszkodzenia lub całkowite zniszczenie.

Nie bez znaczenia w pozostaje fakt, że broń energetyczna razi cele o wiele szybciej niż konwencjonalne systemy obrony wykorzystujące do ataku pociski rakietowe. Wspomnieć należy też, że często wymienianą zaletą tego typu sprzętu jest fakt, że jest on całkowicie niezależny od zapasów pocisków. Broń energetyczna nie wymaga czasochłonnego przeładowania i obsługi odpowiedzialnej za dostarczanie pocisków.

"Ponieważ tego typu broń wykorzystuje energię zamiast kul lub pocisków, broń o ukierunkowanej energii może być tańsza w przeliczeniu na strzał i mieć praktycznie nieograniczoną siłę ognia" – czytamy na Business Insider, który powołuje się na raport biura GAO USA.

Żadne źródła nie podają, jaką konkretnie broń energetyczną mogą obecnie wykorzystywać Amerykanie, jednak podejrzenia kierują się w stronę Layered Laser Defense, której testy przeprowadzano m.in. w kwietniu br. Wówczas wiązka laserowa broni strąciła z nieba bezzałogowiec. Wiadomo też, że koncern Lockheed Martin planuje rozwój broni o mocy ponad 500 kW, dzięki czemu możliwe będzie eliminowanie większych i bardziej wymagających celów powietrznych.

Norbert Garbarek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie