Ukraińcy znaleźli to w lesie. To pojazd UR-77 Meteoryt

Ukraińcy znaleźli to w lesie. To pojazd UR-77 Meteoryt
03.08.2022 20:36
Ukraińcy zniszczyli rosyjski pojazd ukryty w lesie
Ukraińcy zniszczyli rosyjski pojazd ukryty w lesie
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | 12 Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej Sił Zbrojnych Ukrainy

Ukraińcy namierzyli za pomocą drona rzadki egzemplarz używanego przez Rosjan pojazdu UR-77 Meteoryt, przepuszczając na niego skuteczny atak – informuje serwis Defense Express. Od początku wojny armia Putina straciła 13 takich maszyn.

Kolejny zniszczony przez siły obrońców pojazd UR-77 został dostrzeżony pomiędzy drzewami w jednym z ukraińskich lasów. Maszyna została zniszczona precyzyjnym uderzeniem przez stacjonujących w obwodzie charkowskim artylerzystów z 92. Brygady Zmechanizowanej. Przyjrzyjmy się bliżej tej konstrukcji.

UR-77 w Ukrainie

UR-77 Meteoryt to opracowany w ZSRR pojazd do rozminowywania, oparty na wariancie podwozia samobieżnej haubicy 2S1 Goździk. Konstrukcja jest produkowana od 1978 r. Maszyna jest przeznaczona do tworzenia przejść przez rumowiska i pola minowe w warunkach bojowych. Jak zauważa serwis Smart Age, chociaż UR-77 " w praktyce są pojazdami wsparcia, mogą być wykorzystane ofensywnie".

W Ukrainie, a wcześniej w Syrii, maszyny te posłużyły m.in. do niszczenia budynków. Z UR-77 odpalane są specjalne bomby o nazwie MICLIC, które służą głównie do tworzenia wyłomów na zaminowanych terenach. Eksplozja ładunku skutkuje powstaniem potężnej fali uderzeniowej, która detonuje miny. Zasada działania MICLIC sprawdza się również przy niszczeniu ogromnych obszarów, punktów oporu czy właśnie budowli.

Przejścia powstałe na polu minowym mają do 6 metrów szerokości i od 80 do 90 metrów długości. Pojazd ma masę ok. 15 t i jest obsługiwany przez dwie osoby. Pojazd jest chroniony przez pancerz o grubości o 20 mm. UR-77 jest napędzany przez silnik wysokoprężny V8 o mocy 300 KM. Maszyna osiąga prędkość maksymalną 60 km/h po drodze oraz ok. 4 km/h w wodzie. Zasięg pojazdu wynosi 500 km.

Adam Gaafar, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie