Ukraińcy sięgają po czołgi z pomników. Wyjaśniamy, co to za maszyny

W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się zdjęcia, z których wynika, że ukraińscy żołnierze sięgają po zabytkowy sprzęt wojskowy. Chodzi o czołgi, które wcześniej pełniły funkcję pomników w Mariupolu. Wyjaśniamy, co to za maszyny.

Czołg T-54 w roli pomnika - zdjęcie ilustracyjneCzołg T-54 w roli pomnika - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | NIKILAY GLUHOV
Karolina Modzelewska

Ukraine Weapons Tracker zauważył, że ukraińscy żołnierze po raz kolejny sięgnęli po zabytkowy czołg, który wcześniej pełnił funkcję pomnika na terenie Azovstalu w Mariupolu. Nie wiadomo jednak, czy czołg T-54 został odholowany z terenu kombinatu metalurgicznego, czy udało się go uruchomić. Pierwszy taki przypadek został odnotowany na początku maja. Wówczas Siły Zbrojne Ukrainy użyły czołgu T-64A, pełniącego rolę pomnika na terenie fabryki Illicha, również w Mariupolu.

Zabytkowe czołgi wracają do służby

T-54 to radziecki czołg podstawowy pierwszej generacji. Pierwszy prototyp tego modelu został ukończony w 1946 roku, a jego produkcja ruszyła w 1947 roku. Od tego czasu powstało wiele modyfikacji T-54. Dodatkowo na jego bazie powstały m.in. wóz zabezpieczenia technicznego BST-2, samobieżny zestaw przeciwlotniczy ZSU-57-2 czy most towarzyszący MTU-12.

Czołg T-54 był produkowany w ZSRR. Pojazdy powstawały również na licencji w Polsce oraz ówczesnej Czechosłowacji. Czołg o masie bojowej 36 ton ma długość 9 m (długość samego kadłuba to 6,04 m), szerokość 3,27 m i wysokość 2,4 m. Posiada pancerz spawany z płyt walcowanych, a niektóre jego elementy np. wieża posiadają pancerz spawany z elementów odlewanych. Jego grubość, w zależności od części, waha się od 80 mm do nawet 203 mm.

T-54 posiada trakcję gąsienicową i miejsce dla 4-osobowej załogi. W wersji podstawowej jest napędzany 12-cylindrowym silnikiem wysokoprężnym W-54 o mocy 520 KM. Czołg może poruszać się z maksymalną prędkością 50 km/h po utwardzanych drogach i nieco wolniej w terenie. W jego uzbrojeniu znajduje się armata wz. 1944 D-10T kal. 100 mm, dwa karabiny maszynowe SGMT kal. 7,62 mm oraz jeden wielkokalibrowy karabin maszynowy DSzK kal. 12,7 mm.

Na wyposażeniu T-54 znajdują się również peryskopy, noktowizor TWN-1, radiostacja typu R-113, czołgowy telefon wewnętrzny typu R-120 czy półautomatyczny system przeciwpożarowy. Z biegiem czasu czołgi T-54, które w czasach swojej świetności służyły w blisko 40 armiach świata, były zastępowane nowszymi i bardziej zaawansowanymi modelami czołgów, zapewniającymi nie tylko lepszą ochronę przed ostrzałem z broni palnej czy odłamkami pocisków artyleryjskich, ale też lepsze osiągi, komunikację czy możliwości ostrzału wroga.

ZOBACZ TAKŻE: Wielkie wichury. Czy staną się naszą codziennością?

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Rosjanie kłamali o swoim Shahedzie. Ukraina obnażyła ich słabości
Rosjanie kłamali o swoim Shahedzie. Ukraina obnażyła ich słabości
Historyczny przypadek. Zjadł wołowinę, a później zmarł
Historyczny przypadek. Zjadł wołowinę, a później zmarł
Smażysz na tym oleju? Unikaj go, bo może sprzyjać otyłości
Smażysz na tym oleju? Unikaj go, bo może sprzyjać otyłości
Trump chce zaciskać pasa. Eksperci: to może się źle skończyć
Trump chce zaciskać pasa. Eksperci: to może się źle skończyć
Uczą się od najlepszych? Korea Płn. prezentuje swoje podróbki rakiet
Uczą się od najlepszych? Korea Płn. prezentuje swoje podróbki rakiet
To prawdziwy skarb z odpadów. Ma być warty ok. 100 mld dol.
To prawdziwy skarb z odpadów. Ma być warty ok. 100 mld dol.
Wreszcie puścili parę z ust. Amerykanie o F-35 nad Iranem
Wreszcie puścili parę z ust. Amerykanie o F-35 nad Iranem
Nie są w NATO. Pomogą Ukrainie finansować amerykańską broń
Nie są w NATO. Pomogą Ukrainie finansować amerykańską broń
Rosyjska broń w Wenezueli. Najmocniejsza karta w talii prezydenta Maduro
Rosyjska broń w Wenezueli. Najmocniejsza karta w talii prezydenta Maduro
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀