Ukraina otrzymała myśliwce? Pentagon zabrał głos

Mig-29 - zdjęcie ilustracyjne
Mig-29 - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Goja1
Karolina Modzelewska

20.04.2022 12:13

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Ukraina otrzymała platformy bojowe, oraz części do posiadanych już samolotów, aby wzmocnić swoje siły powietrzne w obliczu rosyjskiej inwazji, jak poinformował we wtorek John Kirby. Rzecznik Departamentu Stanu USA odmówił jednak podania szczegółowych liczb, a także informacji o kraju pochodzenia maszyn.

W rozmowie z dziennikarzami rzecznik Pentagonu przekazał, że ukraińskie siły powietrzne "obecnie mają do dyspozycji więcej myśliwców niż dwa tygodnie temu". Kirby wyjaśnił, że Ukraina otrzymała dodatkowe platformy bojowe i części. Nie doprecyzował jednak w jakiej liczbie i skąd one pochodzą. Serwis France24.com zwraca uwagę, że jego słowa wskazują, że najprawdopodobniej chodzi o elementy rosyjskiej produkcji. Pentagon zaznaczył jednak, że nie pochodziły one ze Stanów Zjednoczonych, ale Amerykanie byli zaangażowani w wysyłkę niektórych części.

Ukraina otrzymała części do myśliwców

W kontekście pojawiających się informacji warto zwrócić uwagę na oświadczenie, pojawiające się w mediach społecznościowych na profilach związanych z ukraińską armią. Można je znaleźć m.in. na oficjalnym koncie Sił Powietrznych Ukrainy na Twitterze. Jego treść jest następująca: "Oficjalnie. Ukraina nie otrzymała nowych samolotów od partnerów! Z pomocą rządu USA @KpsZSU otrzymał części zamienne i komponenty do odbudowy i naprawy floty samolotów w Siłach Zbrojnych, co pozwoli na oddanie do użytku większej ilości sprzętu". Można więc wnioskować, że dostawa, o której mówi Pentagon, dotyczyła nie samych myśliwców, a ich komponentów.

Od początku brutalnej inwazji Rosji na Ukrainę rząd w Kijowie wysyła apele do społeczności międzynarodowej dotyczące przekazania ukraińskiej armii myśliwców, które pozwolą umocnić obronę powietrzną kraju. Prośby dotyczą radzieckich myśliwców MiG-29, którymi ukraińscy piloci już potrafią latać i nie potrzebowaliby dodatkowych szkoleń.

MiG-29 to maszyny wciąż znajdujące się we flocie kilku krajów Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Polski. Nasz rząd na początku marca przedstawił propozycję przekazania tych maszyn Ukrainie. Myśliwce najpierw miały trafić do Amerykanów do bazy wojskowej w Ramstein, a dopiero stamtąd do Ukrainy. Jednym z warunków przekazania było zapewnienie Polsce możliwości zakupu myśliwców F-16. Stany Zjednoczone nie zgodziły się na takie rozwiązanie.

MiG-29 - radziecki myśliwiec frontowy

MiG-29 to myśliwiec frontowy opracowany przez biuro konstrukcyjne MiG. Maszynę po raz pierwszy oblatano w październiku 1977 roku, a jej masowa produkcja ruszyła w 1983 roku. W MiG-29 zamontowano tzw. skrzydła pasmowe oraz dwa silniki Klimow RD-33. Maszyna ma długość ponad 17 m, wysokość 4,73 m, a rozpiętość jej skrzydeł wynosi 11,36 m.

Myśliwiec MiG-29 może wznosić się z prędkością 330 m/s i poruszać się z maksymalną prędkością 2,3 Ma (około 2445 kmh/). Jego masa własna to 10900 kg, a masa startowa 18480 kg. W uzbrojeniu maszyny znajduje się m.in. działko GSz-30-1 kal. 30 mm z zapasem 150 naboi, zamontowane na lewym skrzydle. Dodatkowo MiG-29 posiada sześć lub dziewięć (w zależności od wersji) zewnętrznych węzłów dla uzbrojenia podwieszanego, dzięki którym może przenosić np. bomby lotnicze, pociski nakierowane czy rakiety powietrze-ziemia.

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie