Takiego statku na Bałtyku jeszcze nie było. Już rozpoczął pracę

Takiego statku na Bałtyku jeszcze nie było. Już rozpoczął pracę
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Adam Bednarek

22.11.2018 10:20

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Powstał w Chinach i w swoim pierwszym kursie przypłynął z Japonii. Statek dotarł na Morze Bałtyckie płynąc przez szlak arktyczny. Takiego masowca na Bałtyku jeszcze nie było.

Ma 160 metrów długości i został okrzyknięty najbardziej ekologicznym masowcem na świecie. "Emituje o połowę mniej dwutlenku węgla niż tradycyjne masowce o tej wielkości" - podkreśla serwis gospodarkamorska.pl.

Masowiec Viikki należy do fińskiego przewoźnika ESL Shipping. Wykorzystanie najnowszych technologii sprawiło, że statek używa skroplonego gazu ziemnego w głównym silniku, jak i tych pomocniczych. To najnowszy trend - LNG napędzany będzie też luksusowy lodołamacz, który zacznie kursy w 2021 roku.

O nowoczesności Viikki najlepiej świadczy fakt, że masowiec już spełnia wszelkie normy środowiskowe, które obowiązywać zaczną w… 2025 roku. Zadbano nie tylko o ekologię, ale też technologiczne usprawnienia. Automatycznie dźwigi same mogą rozładować zaopatrzenie.

Morze Bałtyckie staje się coraz bardziej ekologicznym miejscem. Na początku listopada pracę rozpoczęła największa farma wiatrowa.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (37)