System przeciwlotniczy SAMP/T. Wsparcie dla Ukrainy od Włoch i Francji

System przeciwlotniczy SAMP/T
System przeciwlotniczy SAMP/T
Źródło zdjęć: © MBDA
Karolina Modzelewska

29.01.2023 13:00, aktual.: 29.01.2023 13:33

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Francja i Włochy planują przekazać Ukrainie systemy obrony powietrznej SAMP/T i kupić 700 pocisków ziemia-powietrze Aster-30 za 2 mld euro, o czym donosi m.in. ukraiński serwis Defence Express. Tego typu kompleks jest w stanie zestrzelić nawet pociski balistyczne, byłby więc ważnym wsparciem obrony przeciwlotniczej Ukrainy. Przypominamy, co to za sprzęt.

Dzisiaj w Rzymie uzgodniliśmy wspólny zamiar dalszego wspierania Ukrainy, ochrony Morza Śródziemnego przed nowymi zagrożeniami i zwiększania naszych wspólnych zdolności produkcyjnych, w szczególności w dziedzinie obrony powietrznej - poinformował 27 stycznia na Twitterze francuski minister obrony Sébastien Lecornu po spotkaniu ze swoim włoskim odpowiednikiem Guido Crosetto.

System przeciwlotniczy SAMP/T

Z pojawiających się doniesień wynika, że Francja i Włochy zgodziły się na przekazanie Ukrainie nowoczesnego systemu obrony powietrznej SAMP/T (znanego również jako Mamba) z pociskami przeciwlotniczymi Aster-30, czyli sprzętu o łącznej wartości 800 milionów euro. Informacje o możliwości transferu systemu Samp-T do Ukrainy pojawiły się już w październiku 2022 r., o czym pisał Łukasz Michalik. O system prosił prezydent Wołodymyr Zełenski, a Ukraińcy zwracali uwagę, że jest to potrzebny, "najlepszy, jaki powstał w Europie" kompleks do obrony nieba.

System obrony powietrznej SAMP/T to wynik francusko-włoskiej kooperacji w obszarze przemysłu zbrojeniowego. Lokalne oddziały koncernów MBDA i Thalesa połączyły siły, aby pod postacią spółki joint venture Eurosam stworzyć broń na miarę współczesnych czasów. Efektem podjętych wysiłków jest SAMP/T, czyli mobilne rozwiązanie do obrony teatru działań, w tym wrażliwych, taktycznych miejsc np. lotnisk i portów morskich, przed wszelkimi obecnymi i przyszłymi zagrożeniami powietrznymi. Chodzi m.in. o różnego rodzaju samoloty, bezzałogowce, pociski manewrujące czy taktyczne pociski balistyczne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W skład kompleksu SAMP/T wchodzą m.in.: wielofunkcyjny radar Thompson-CSF ARABEL z anteną fazowaną, FCU (Fire Control Unit), czyli specjalna, naszpikowana technologiami jednostka, która pomaga zarządzać całym systemem i nadzorować, co dzieje się na polu walki, pociski Aster-30, a także samobieżne pojazdy nośne. Jak wyjaśnia serwis Missilery.info, są one zbudowane na podwoziu pojazdu Astra/Iveco lub Renault-TRM-10000 w układzie kół 8x8 i wyposażone w moduły startowe z ośmioma pociskami. Każdy pocisk może zostać wystrzelony w mniej niż 10 sekund.

Z kolei Army Recognition zwraca uwagę na ważną cechę tego kompleksu, która może mieć znaczenie w przypadku przyszłego dostarczania Ukrainie innych systemów obrony powietrznej. SAMP/T wyróżnia duża interoperacyjność z tymi rozwiązaniami. Co więcej, kompleks bardzo dobrze radzi sobie ze środkami walki elektronicznej i może być transportowany "drogą powietrzną przez najnowsze taktyczne samoloty transportowe NATO, takie jak Airbus A400M i Lockheed-Martin C-130J Super Hercules, rozmieszczając je w dowolnym miejscu na świecie".

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie