Streżyńska o pewnym podziale TP i europejskim superregulatorze

Streżyńska o pewnym podziale TP i europejskim superregulatorze14.11.2007 16:48

Prezes UKE Anna Strezyńska powiedziała w radiu PiN, że jest przeciwna powołaniu unijnego regulatora rynku telekomunikacyjnego. Podział Telekomunikacji Polskiej, jej zdaniem, mógłby być faktem od 2010 roku.

Komisja Europejska przedstawiła we wtorek propozycję powołania unijnego regulatora rynku telekomunikacyjnego, więcej uprawnień dla regulatorów krajowych z nakazem podziału operatorów włącznie, swobodny dostęp do wolnych częstotliwości radiowych. To niektóre założenia pakietu, którego celem jest wzrost konkurencji na rynku i spadek cen. Według unijnej komisarz ds. telekomunikacji i mediów Viviane Reding w ten sposób Unia Europejska może odpowiedzieć na postęp technologiczny w branży telekomunikacyjnej i zmieniające się potrzeby konsumentów.

Prezes UKE jest przeciwna powołaniu unijnego regulatora rynku telekomunikacyjnego, a do podziału TP, ku któremu się skłania, nie potrzebne są jej zdaniem dodatkowe dyrektywy.

_ Jedyną nową rzeczą jest ten międzynarodowy europejski regulator. Regulatorzy uważają, że nie (jest on potrzebny - przyp. red.). Uważamy, że nie jest potrzebne kolejne ciało, które będzie miało takie same lub właściwie podobne kompetencje, bo po pierwsze to dodatkowe koszty, po drugie spowolnienie procedur, po trzecie ich komplikacja, po czwarte trochę dla nas utrata suwerenności i takiego spojrzenia lokalnego na nasze potrzeby. I wreszcie na koniec taki paneuropejski regulator oznacza dalsze kroki w przyszłości, czyli być może w ogóle utratę przez kraje członkowskie możliwości regulowania rynków krajowych _ - powiedziała Streżyńska.

Streżyńska dodała, że już obecne dyrektywy umożliwiają zastosowanie takiego środka regulacyjnego jak podział operatora jakim jest TP. UKE skłania się do takiego rozwiązania, a decyzję w tej sprawie podejmie w połowie przyszłego roku.

_ W połowie roku podejmiemy decyzję, czy i jak. To jest prawie pewnik, musiałabym dostać bardzo mocne argumenty, żeby tego nie zrobić. Jeżeli byśmy w połowie przyszłego roku podjęli decyzję na tak, to druga połowa roku byłaby na przygotowanie decyzji i 2009 rok byłby przeznaczony na działania regulacyjne. Od 2010 roku byłby podział, myślę, że nie później _ - powiedziała Streżyńska.

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)