Przeglądarką na Marsa

Przeglądarką na Marsa14.07.2010 11:03
Przeglądarką na Marsa

Dzięki współpracy pomiędzy Microsoftem a amerykańską agencją lotów kosmicznych NASA powiększają się obszary kosmosu, które można eksplorować za pomocą Ogólnoświatowego Teleskopu (WorldWide Telescope, WWT). Dzięki uzupełnieniu obszernego materiału wizualnego, który pochodzi z NASA, w najnowszej wersji to bezpłatne oprogramowanie wizualizacyjne umożliwia wirtualne ekspedycje na Marsa lub ku Drodze Mlecznej.

Dzięki współpracy pomiędzy Microsoftem a amerykańską agencją lotów kosmicznych NASA powiększają się obszary kosmosu, które można eksplorować za pomocą Ogólnoświatowego Teleskopu (WorldWide Telescope, WWT). Dzięki uzupełnieniu obszernego materiału wizualnego, który pochodzi z NASA, w najnowszej wersji to bezpłatne oprogramowanie wizualizacyjne umożliwia wirtualne ekspedycje na Marsa lub ku Drodze Mlecznej.

Nowo dodane zdjęcia pochodzą z różnych projektów badawczych agencji. Ponad 13 000 zdjęć wysokiej rozdzielczości zostało wykonanych przez sondę Mars Reconnaissance Orbiter's High Resolution Imaging Science Experiment (HiRISE)
. Każdy obraz HiRISE składa się z ponad miliarda punktów. Wraz z 7. 000 innych fotografii Marsa znajdują się one w WWT jako olbrzymia płynna trójwymiarowa mapa rozgwieżdżonego nocnego nieba. Tak więc obserwator ma wrażenie, jakby naprawdę patrzył na niebo przez teleskop.

288772082190596243
Źródło zdjęć: © Wirtualna podróż na sąsiednią planetę

W opracowaniu danych pomagali uczestnicy projektu Terapixel z Microsoft Research. "We współpracy z Microsoft Research umożliwiamy zapoznanie się z obszarami, które do tej pory były zastrzeżone jedynie dla naukowców" – mówi Michael Broxton, pracownik Ames Research Center w ośrodku badawczym NASA w dziale Intelligent Robotics Group.

WWT zostało także zintegrowane w dziale Map Apps Bing Maps. Jest więc możliwość, aby z każdego miejsca na Ziemi rzucić okiem na kosmos. Tak jak i wcześniej, użytkownicy WWT mogą wypuszczać się na wycieczki po Marsie prowadzone przez znanych astronomów albo też wędrować po Czerwonej Planecie na własną rękę.

wydanie internetowe www.heise-online.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)