ycipk-2eefsa

Powodzenia panie Gorsky! Komu i dlaczego Neil Armstrong miał słać życzenia z Księżyca?

Podczas misji Apollo 11 Neil Armstrong miał wypowiedzieć tajemnicze słowa, odnoszące się do wydarzenia z dzieciństwa astronauty. Dlaczego pierwszy człowiek na Księżycu miał życzyć powodzenia nikomu nieznanemu panu Gorsky’emu?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Podczas pobytu na Księżycu Neil Armstrong miał złożyć sąsiadowi nietypowe życzenia
Podczas pobytu na Księżycu Neil Armstrong miał złożyć sąsiadowi nietypowe życzenia (flickr.com)
ycipk-2eefsa

– Powodzenia, panie Gorsky! – miał powiedzieć Neil Armstrong podczas księżycowej misji. Wyjaśnieniem tych słów miała być historia z dzieciństwa Neila. Zgodnie z nią, państwo Gorsky mieli być sąsiadami Armstrongów.

Mały Neil miał wówczas podsłuchać, jak pan Gorsky usilnie namawia swoją żonę na seks oralny. Ta miała odpowiedzieć, że spełni to życzenie, gdy chłopak sąsiadów będzie chodził po Księżycu.

Wiele lat później astronauta – już na powierzchni Srebrnego Globu – miał sobie przypomnieć to wydarzenie i życzyć sąsiadowi szczęścia.

ycipk-2eefsa

Kosmiczny żart

Problem w tym, że historia o Gorskym – choć całkiem zabawna – nie jest prawdą. Sam Neil Armstrong dowiedział się o niej z krążącego przed laty dowcipu, a żart rozprzestrzenił się w latach 90. za sprawą internetu.

Dziś łatwo zweryfikować prawdziwość tej historii – NASA udostępnia bowiem zarówno transkrypcję komunikacji z astronautami, jak i zapis komunikacji radiowej. Każdy może łatwo sprawdzić, że Neil Armstrong o żadnym panu Gorskym nie wspomina.

ycipk-2eefsa
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2eefsa

ycipk-2eefsa
ycipk-2eefsa