Piotr Woźniak-Starak. Wiemy, czym pływał po jeziorze Kisajno

Piotr Woźniak-Starak. Wiemy, czym pływał po jeziorze Kisajno
20.08.2019 13:49
Piotr Woźniak-Starak. Wiemy, czym pływał po jeziorze Kisajno
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Piotr Woźniak-Starak wciąż jest poszukiwany na mazurskim jeziorze Kisajno. Wirtualnej Polsce udało się ustalić, jakimi jednostkami pływał milioner.

Piotr Woźniak-Starak zaginął na jeziorze Kisajno w nocy z soboty na niedzielę. Pływał tam z 27-letnią kobietą. Łódź podczas zakrętu wywróciła się, a Woźniak-Starak i kobieta znaleźli się w wodzie. 27-latce udało się dopłynąć do brzegu i poinformować policję. Piotr Woźniak-Starak zaginął. Od niedzielnego poranka trwają jego poszukiwania. Uczestniczą w nich m.in. Mazurskie Ochotnicze Pogotwie Ratunkowe i Wojska Obrony Terytorialnej.

Piotr Woźniak-Starak i jego łodzie

Sprawdziliśmy, czym mógł pływać milioner. We flocie rodziny Woźniaków-Staraków znajdują się dwie łodzie: Glastron GT-150 oraz Nautique Super Air G25.

Ta pierwsza to model znany z filmu "Żyj i pozwól umrzeć" z 1973 roku, gdzie Roger Moore w roli Jamesa Bonda uciekał rzeczoną łodzią przed wrogami. Wykonał wówczas brawurowy skok na odległość 36,5 metra, przeskakując całą ulicę i znajdujące się na niej samochody. Sam skok nie był sfabrykowany. Na tamten czas był to rekord świata.

Z kolei Nautique Super Air G25 to łódź przystosowana do sportów wodnych, wyposażona m.in. w specjalny system umożliwiający kontrolę wytwarzanej fali i zaczepy do nart wodnych. "Nie znamy nikogo, kto taki model posiada, jest on mało popularny. Ale w Polsce rzadko zdarza się, by motorówka była używana do sportów wodnych" - mówią w rozmowie z nami koledzy po fachu z magazynu "Jachting motorowy".

Czy są to drogie zabawki? To zależy. Glastron GT-150 to konstrukcja z lat 70., która od dawna nie jest produkowana. Najmłodsze egzemplarze mają ponad 40 lat. Zadbane kosztują między 35 a 45 tys. zł. Inaczej jest z Nautique Super Air G25, która fabrycznie nowa w wersji z podstawowym wyposażeniem kosztuje blisko 178 tys. dol., a więc ponad 700 tys. zł.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie