Pierwsza roślina, jaką powinniśmy zasadzić na Marsie. To może się udać!

Lucerna siewna może być przełomem w kwestii marsjańskiej agrokultury.
Lucerna siewna może być przełomem w kwestii marsjańskiej agrokultury.
Źródło zdjęć: © WikiCommons
Marcin Watemborski

21.08.2022 14:42

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

O ile jeszcze kilkanaście lat temu myśl o kolonizacji Marsa brzmiała jak science-fiction, to dziś już nie. Właściwie coraz częściej pojawiają się przesłanki o możliwości zamieszkania na innych planetach. Jedną rzeczą, od której trzeba by było zacząć jest uprawa roślin. Przełomem może być lucerna siewna.

Jeśli mówimy o zamieszkaniu planet innych niż Ziemia, musimy od razu myśleć o tym, w jaki sposób zorganizować tam życie. Na pewno będą do tego potrzebne rośliny – bez nich nie da się zrobić praktycznie niczego. To właśnie różne rośliny mogą nas nie tylko wykarmić, ale zapewnić dostęp tlenu, czy być pożywieniem dla potencjalnych hodowli bydła i drobiu.

Najnowsze badania dotyczące kultywacji upraw na Marsie wskazują na bardzo konkretną roślinę – lucernę siewną. Jest to roślina bobowata, która naturalnie występuje praktycznie na całym świecicie, oprócz obszarów podbiegunowych.

Lucerna siewna była uprawiana już w starożytności i uważa się ją za roślinę pastewną ze względu na wysoką zawartość białka. Może znaleźć zastosowanie jako zielonka, siano czy kiszonka i wchodzi w skład wielu mieszanek pastewnych. Od jakiegoś czasu trafiła również do ludzkiego jadłospisu w postaci kiełków do sałatek czy kanapek.

Naukowcy zwracają również uwagę na to, że lucerna siewna może bez większego problemu przyjąć się na wyjałowionej ziemi z ograniczonym dostępem do wody – takiej jak na Marsie. Oprócz celów szeroko spożywczych, lucerna może być wykorzystywana do nawożenia gleb jako kompost – w tym przypadku świetnie sprawdzi się pod uprawę różnych rodzajów sałat, rzodkiewek oraz rzepy.

Wyniki badań to ogromny krok naprzód w kwestii marsjańskiej agrokultury. Myśl o lucernie, której zadaniem byłoby wzbogacenie wyjałowionych gleb o składniki odżywcze dla innych roślin jest przełomowa. Raporty zdradzają, że lucerna jest rosnąć w marsjańskiej glebie tak samo dobrze, jak w ziemskiej bez potrzeby dodawania żadnego nawozu. Symulacje przeprowadzone na marsjańskiej glebie pokazały, że wspomniane wcześniej sałaty, rzodkiewki i rzepy bardzo dobrze przyjęły się po wzbogaceniu jej o kompost z lucerny.

Największy problem na tę chwilę tkwi w świeżej wodzie. Wszystkie ziemskie rośliny jej potrzebują. Tutaj jednak naukowcy pokładają nadzieje w możliwości filtracji słonych wód z Marsa przez morskie bakterie i skały wulkaniczne, które zamienią ją w wodę zdatną do uprawy roślin.

Na tę chwilę wszystkie wyniki badań bazują na symulacjach przeprowadzonych na Ziemi i nie wiadomo, na ile dokładnie naukowcy są w stanie odtworzyć warunki na Marsie. Mimo tego, brzmi to bardzo obiecująco. Trzeba jednak pamiętać o tym, że gleby w laboratorium były pozbawione specyficznych trujących soli, która mogą mieć krytyczne znaczenie dla uprawy roślin.

Marcin Watemborski, dziennikarz Wirutalnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)