"One polują". Tak wojsko opisało polskie czołgi
"Czarne Pantery w gotowości" - czytamy na profilu 16. Dywizji Zmechanizowanej na X. Wojskowi opublikowali krótki film z udziałem czołgów K2 Black Panther. We wpisie zwracają uwagę, że "te maszyny nie jeżdżą, one polują".
"K2 meldują pełną sprawność i czekają tylko na hasło do działania" - czytamy na profilu żołnierzy. 16. Dywizja Zmechanizowana dodaje: "błoto, przeszkody, teren jak z koszmaru logistyka - dla nich to po prostu rozgrzewka" - zwracając przy tym uwagę na użyteczność K2 w trudnym terenie. Wojskowi podsumowują wpis kilkoma słowami: "te maszyny nie jeżdżą, one polują".
To kolejny raz, kiedy wojskowi pozytywnie oceniają południowokoreańskie czołgi. Jeszcze niedawno podkreślali, że są "potężne, szybkie i inteligentne", innym razem określali je mianem "symbolu nowoczesności i siły".
Czołg K2 Black Panther
K2 Black Panther to czołg nowoczesnej generacji 3+. Ma ponad 10 metrów długości i waży około 55 ton. Jego napęd stanowi silnik o mocy 1500 koni mechanicznych, co pozwala załodze na osiągnięcie prędkości maksymalnej nawet 70 km/h.
Główne uzbrojenie czołgu to armata gładkolufowa kalibru 120 mm z automatycznym ładowaniem, które jest całkowicie oddzielone od załogi, co znacznie podnosi poziom jej bezpieczeństwa. Jest ona przystosowana do najnowszych typów amunicji, w tym do pocisków M829 ze zubożonego uranu, zapewniając zasięg około 4 km. Dodatkowo czołg wyposażony jest w karabin maszynowy kalibru 7,62 mm oraz wielkokalibrowy karabin maszynowy kalibru 12,7 mm.