Nie bój się roamingu - rachunek już Cię nie zaskoczy

Nie bój się roamingu - rachunek już Cię nie zaskoczy
01.03.2010 14:37
Nie bój się roamingu - rachunek już Cię nie zaskoczy

Od 1 marca unijni konsumenci telefonów komórkowych będą chronieni przed
nadmiernie wysokimi fakturami za przeglądanie stron internetowych czy pobieranie plików w ramach roamingu podczas pobytów w innym kraju UE.

Komisja Europejska poinformowała w poniedziałek o przypadkach wysokich opłat za korzystanie z internetu przez komórkę. I tak, obywatel Niemiec, który niedawno przebywał we Francji i pobrał za pomocą swego telefonu komórkowego program telewizyjny, otrzymał potem rachunek na kwotę 4. tys. euro. Zaś student z Wielkiej Brytanii, po miesięcznym pobycie studenckim za granicą, gdzie korzystał z internetu przez swą komórkę, miał zapłacić 9 tys. euro.

Właśnie po to, by zapobiec takim niespodziankom, od poniedziałku wchodzi w życie wynegocjowany w ubiegłym roku przez rządy i Parlament Europejski nowy mechanizm, który ma chronić konsumentów surfujących po internecie lub pobierających filmy czy programy wideo za pomocą telefonu komórkowego podczas przebywania za granicą.

288771003096840339
Źródło zdjęć: © (fot. Jupiterimages)

"Nowe przepisy będą chronić konsumentów przed przyprawiającymi o ból głowy rachunkami za telefon dzięki wprowadzeniu mechanizmu odcinającego w momencie, gdy rachunek osiągnie kwotę 5. euro, chyba że konsument wybierze wyższy limit" - poinformowała KE. Już po wykorzystaniu 80 proc. limitu 50 euro, właściciel telefonu otrzyma wiadomość tekstową z ostrzeżeniem, że niebawem nie będzie mógł więcej surfować. Konsumenci mogą oczywiście zwrócić się do operatorów o podwyższenie im limitu lub nawet wyłączenie mechanizmu ochronnego. Ci, którzy tego nie zrobią, domyślnie zostaną nim objęci.

"To kolejny użyteczny krok, by zbudować zaufanie konsumentów, by podczas podróży zagranicznych ludzie i biznesmeni wykorzystywali potencjał internetu" - oświadczyła komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i agendy cyfrowej Neellie Kroes.

Komisja Europejska od kilku lat walczy z nadmiernymi kosztami roamingu. Po obniżeniu kosztów rozmów telefonicznych i wysyłania sms, przyszedł czas także na obniżenie kosztów przeglądania stron internetowych i pobierania filmów lub programów wideo za pomocą telefonu komórkowego.

Od lipca ubiegłego roku obowiązują pułapy opłaty hurtowej na poziomie 1 euro za 1 MB pobranych danych. To znacznie mniej w porównaniu ze "średnią" unijną wynoszącą przed wprowadzeniem pułapu 1,6. euro za 1 MB. (a nawet 6,82 euro w Irlandii, 5,30 euro w Grecji czy 5,10 euro w Estonii). Na tej obniżce się nie skończy. Od lipca maksymalna opłata hurtowa za pobieranie danych spadnie do 0,80 euro i do 0,50 euro w 2011 roku.

Nowe przepisy dotyczące roamingu, będące kontynuacją pierwszego rozporządzenia UE w sprawie roamingu z 200. roku będą obowiązywać przynajmniej do lata 2012 r. Wówczas KE oceni ich funkcjonowanie i zdecyduje wraz z PE i krajami członkowskimi, czy należy je przedłużyć.

W unijnym rozporządzeniu w sprawie roamingu z 200. r. wprowadzono tzw. eurotaryfy za połączenia wykonywane i odbierane za granicą na obszarze UE. W ich rezultacie, jak szacuje KE, konsumenci zaoszczędzili średnio 70 proc. w porównaniu z rokiem 2005.

Inga Czerny

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (9)