Nasza planeta w 2050 roku. Mapa pokazuje, jak będzie wyglądać świat

Nasza planeta w 2050 roku. Mapa pokazuje, jak będzie wyglądać świat04.10.2022 11:36
Esri Land Cover 2050 - interaktywna mapa świata
Esri Land Cover 2050 - interaktywna mapa świata
Źródło zdjęć: © Clark Labs, ©Esri

Wielu z nas zastanawia się, co stanie się z Ziemią za 10, 15, albo i 30 lat. Odpowiedzi na tego typu pytania pozwalają znaleźć symulacje i prognozy tworzone przez ekspertów z całego świata. Jedną z nich jest interaktywna mapa stworzona przez naukowców Esri i Clark Labs z Uniwersytetu Clark. Dzięki niej można "zobaczyć" świat w 2050 r.

Wykorzystanie współczesnych osiągnięć nauki i dostępnych technologii pozwala "przewidywać" przyszłość. Chodzi oczywiście o tworzenie wysoce prawdopodobnych prognoz i symulacji. Ich przykładem są, chociażby przewidywania dotyczące możliwości ukształtowania się nowego superkontynentu Amazji za około 200-300 mln lat, po zamknięciu się Pacyfiku, o których pisaliśmy tutaj, czy interaktywna mapa naukowców z Esri i Clark Labs z Uniwersytetu Clark, która przedstawia świat w 2050.

Mapa pokazuje świat w 2050 roku

W przypadku tej mapy eksperci uwzględnili historyczne dane dotyczące pokrycia terenu i szybkości zmian w czasie, w tym zdjęcia satelitarne robione na przestrzeni lat przez Europejską Agencję Kosmiczną. Tego typu informacje pozwoliły zauważyć pewne wzorce zachodzących zmian i stały się bazą do stworzenia prognoz dotyczących przyszłości naszej planety. Jak zaznaczają sami twórcy, "zrozumienie, jak zmienił się nasz świat, może zapewnić wgląd w budowanie bardziej zrównoważonej i dostatniej przyszłości".

Interaktywna mapa, którą można znaleźć tutaj, prezentuje pokrycie terenu według typu i podatności na działalność człowieka. Eksperci skupili się na obszarach planety, które są najbardziej podatne na wspomnianą działalność oraz kryzys klimatyczny. Ich określenie było możliwe m.in. za sprawą modelu podatności pokrycia terenu. Model ten uwzględnia szeroką gamę zmiennych ilościowych oraz jakościowych, w tym liczebność populacji, dane dotyczące produktu krajowego brutto (PKB) czy dane geofizyczne i bioklimatyczne.

Mapa jest prosta w obsłudze. Zachodzące zmiany można podglądać za sprawą pionowego suwaka. Przesuwając go w prawo lub w lewo widzimy stan poszczególnych regionów w 2018 roku oraz prognozy dotyczące 2050 roku. Obsługę mapy ułatwia narzędzie lupki. Dzięki niemu można szybko wyszukać interesujące nas miejsca i sprawdzić, jakich zmian można spodziewać się w ich przypadku. Oprócz tego twórcy opracowali specjalną legendę, która wyjaśnia wykorzystaną kolorystykę. Jej znaczenie jest następujące:

  • Kolor różowy – (ang. mostly cropland) tereny z przewagą pól uprawnych,
  • Kolor żółty – (ang. grassland, scrub or shrub) użytki zielone, trawniki i krzewy,
  • Kolor jasnozielony – (ang. mostly deciduous forest) tereny z przewagą lasów liściastych,
  • Kolor ciemnozielony – (ang. mostly needleleaf / evergreen forest) lasy iglaste i zimozielone,
  • Kolor szarobiały – (ang. sparse vegetation) tereny, gdzie rzadko występuje roślinność, Kolor beżowy – (ang. bare area) tereny z brakiem roślinności,
  • Kolor miętowy – (ang. swampy or often flooded vegetation) tereny, gdzie występuje roślinność bagienna lub są często podtapiane, Kolor czerwony – (ang. artificial surface or urban area) tereny, gdzie można spotkać sztuczną nawierzchnię lub obszary miejskie.

Narzędzie pozwala zobaczyć przyszłość wybranych miejsc na całym świecie. Dość ciekawym przykładem jest polskie wybrzeże. Porównując 2018 r. i prognozę na 2050 r. zauważyć można, że w 2018 roku widać więcej terenów zalesionych (kolor jasnozielony oraz ciemnozielony) w porównaniu z 2050 rokiem. Z kolei w 2050 roku pojawia się więcej terenów z przewagą pól uprawnych (kolor jasnoróżowy). To, czy faktycznie takie zmiany będą miały miejsce, zależy tylko od nas i naszych działań. Eksperci od dawna alarmują, że brak dbałości o środowisko i dalsza jego nadmierna eksploatacja mogą doprowadzić do poważnych wyzwań dla całej ludzkości.

ZOBACZ TAKŻE: Pod Saharą kryje się ogromny zbiornik wody. Jest jak siedem Bałtyków

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)