Trwa ładowanie...
d2auyd2

NASA opóźnia misję Mars 2020. Agencji zostaje coraz mniej czasu

NASA poinformowała o ponownym przesunięciu misji Mars 2020. Start zaplanowany na 22 lipca odbędzie się nie wcześniej niż przed końcem bieżącego miesiąca. W ramach przedsięwzięcia na Czerwoną Planetę mają trafić łazik Perseverance oraz dron Ingenuity.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
NASA znów opóźnia misję Mars 2020. Powodem problemy z rakietą nośną
NASA znów opóźnia misję Mars 2020. Powodem problemy z rakietą nośną (YouTube)
d2auyd2

NASA ponownie przesunęła zaplanowany na 22 lipca start misji Mars 2020. Agencja poinformowała, że opóźnienie podyktowane jest problemami technicznymi. Według najnowszych wiadomości, początek misji odbędzie się nie wcześniej niż przed 30 lipca. Okno startowe otwarte jest od 20 lipca do 15 sierpnia.

Okno do startu na Marsa otwiera się raz na 26 miesięcy. Jeśli misja nie doszłaby do skutku w tym roku, astronomowie z NASA musieliby poczekać ze wznowieniem przedsięwzięcia aż do 2022 r. Według informacji zagranicznych mediów, takie opóźnienie kosztowałoby około 500 milionów dolarów.

d2auyd2

Misja Mars 2020 miała rozpocząć się 17 lipca, jednak po pojawieniu się problemów z dźwigiem na stanowisku startowym, zdecydowano przesunąć się jej start o trzy dni. Finalnie za nową datę obrano 22 lipca, ale i ten termin jest już nieaktualny. Firma United Launch Alliance, która jest twórcą rakiety nośnej poinformowała, że potrzebuje więcej czasu na rozwiązanie problemów dotyczących czujników systemu tankowania ciekłego tlenu. Podczas prób, które odbyły się 30 czerwca, pojawiły się w nich niestandardowe odczyty.

Zobacz też: NASA: Mars 2020 poleci uzbrojony w laser o dużej mocy

Misja Mars 2020 to największe przedsięwzięcie podjęte dotychczas przez NASA. W jej ramach na Czerwonej Planecie ma zostać umieszczony najcięższy z dotychczasowych ładunków wysłanych przez człowieka. Zadaniem łazika Perseverance będzie szukanie życia, pobieranie próbek skał i gruntu, które w przyszłości mogą zostać dostarczone na Ziemię.

d2auyd2

Na pokładzie łazika znajdzie się również niewielki autonomiczny helikopter Ingenuity. Jeżeli dojdzie do startu misji, będzie to pierwszy pojazd wysłany przez ludzi, który wykona wspomagany silnikiem lot w atmosferze innej planety. Całkowity koszt przedsięwzięcia opiewa na około 3 miliardy dolarów.

Zobacz także: NASA: Księżyc Jowisza nadaje się do zamieszkania? Nowe badania Europy

d2auyd2

Podziel się opinią

Share

d2auyd2

d2auyd2
Więcej tematów