NASA chce wysłać na Marsa samolot

Naukowcy od lat wysyłają łaziki na powierzchnię Marsa, a satelity na jego orbitę. Jednak dopiero niedawno zaczęto zastanawiać się nad pomysłem wysłania na Czerwoną Planetę bezzałogowych pojazdów latających. Jednym z nich jest projekt Prandtl-m, nad którym trwają obecnie prace.

Obraz
Źródło zdjęć: © Giznet.pl

Prototyp latającego skrzydła o nazwie Preliminary Research Aerodynamic Design to Land on Mars (dla przyjaciół Prandtl-m), jest już gotowy i ma rozpocząć serię testów już w najbliższych miesiącach. Podczas pierwszego z nich zostanie wyniesiony przez balon meteorologiczny na wysokość 30 kilometrów, by sprawdzić, jak konstrukcja zachowuje się w rozrzedzonym powietrzu. Na tej wysokości może ono przypominać marsjańską atmosferę. Ostatecznym celem ma być stworzenie taniego bezzałogowca, który mógłby być wypuszczany podczas lądowania marsjańskich łazików.

Dla NASA wysłanie takiego urządzenia nie byłoby wielkim kosztem, ponieważ w wizji Ala Bowersa, szefa programu Prandtl-m, dron transportowany byłby jako część balastu niezbędnego do tego, by w odpowiedni sposób ustawić kapsułę z ładunkiem podczas wchodzenia w marsjańską atmosferę. Do tego część niezbyt wielka, ponieważ marsjańskie latające skrzydło ma być docelowo składane i zajmować przestrzeń trzech standardowych satelitów Cubesat. Podczas lądowania kolejnego łazika NASA na Czerwonej Planecie, po odrzuceniu balastu, z utworzonego w ten sposób zasobnika, wystrzelony mógłby zostać składany bezzałogowiec.

„[Prandtl-m] mógłby zostać wystrzelony i lotem ślizgowym wylądować na Marsie. W tym czasie mógłby przelecieć nad niektórymi z proponowanych lokalizacji dla przyszłych misji załogowych i przesłać na Ziemię niezwykle dokładne obrazy, które bardzo przysłużyłyby się do określenia przydatności tych miejsc do lądowania,” wyjaśnia Bowers.

Pomysłodawcy mają nadzieję, że uda im się przekonać kierownictwo NASA do tego, by włączyło ono drony Prandtl-m do przyszłych programów marsjańskich. Jeśli tak by się stało, pierwsze latające skrzydło mogłoby znaleźć na marsjańskim niebie pomiędzy rokiem 2022 a 2024.

Zobacz także: NASA testuje samolot, jakiego jeszcze nie było

Polecamy na stronach Giznet.pl: Koniec roamingu i koniec neutralności sieci

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rosjanie projektują nowy okręt podwodny Arktur. Podają nierealne terminy
Rosjanie projektują nowy okręt podwodny Arktur. Podają nierealne terminy
Znów przekracza granice. Kolejne szaleństwa chatbota Elona Muska
Znów przekracza granice. Kolejne szaleństwa chatbota Elona Muska
Nałożyli sankcje na Izrael. Wytrwali trzy miesiące
Nałożyli sankcje na Izrael. Wytrwali trzy miesiące
Klamka zapadła. To już jawny sojusz przeciwko Turcji
Klamka zapadła. To już jawny sojusz przeciwko Turcji
Sąsiad Polski kupuje amunicję. Wydają setki milionów euro
Sąsiad Polski kupuje amunicję. Wydają setki milionów euro
Cierpliwie budują flotę. Szkolą się wg standardów NATO
Cierpliwie budują flotę. Szkolą się wg standardów NATO
Rezygnują z amerykańskich myśliwców. Już wiedzą, czym je zastąpią
Rezygnują z amerykańskich myśliwców. Już wiedzą, czym je zastąpią
Ukraińskie drony uderzają w rosyjski sprzęt. Trafili radar S-350
Ukraińskie drony uderzają w rosyjski sprzęt. Trafili radar S-350
Dokładają swoją cegiełkę. Nowoczesny sprzęt wesprze NATO
Dokładają swoją cegiełkę. Nowoczesny sprzęt wesprze NATO
Jest odporny na leki. Rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie
Jest odporny na leki. Rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie
Hiszpania kupuje samoloty transportowe. Polska ma takie od dawna
Hiszpania kupuje samoloty transportowe. Polska ma takie od dawna
USA wracają do pomysłu z lat 70. "Zginęłoby 400 tys. osób"
USA wracają do pomysłu z lat 70. "Zginęłoby 400 tys. osób"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇