Rosyjska flota podwodna - papierowy tygrys czy realne zagrożenie?
Z danych płynących z dowództwa marynarki wojennej USA wynika jasno, że Rosja znacząco zwiększyła aktywność działań swojej floty podwodnej. Wyliczono, że liczba patroli z wykorzystaniem okrętów podwodnych zwiększyła się o przynajmniej 50 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. A jaką flotą dysponuje Federacja Rosyjska? Oczywiście, oficjalne dane o ilości okrętów pozostających w czynnej służbie są utajnione, jednak analitycy na podstawie zebranych informacji wyliczyli, że Rosja dysponuje 45 okrętami podwodnymi, z czego połowa z nich wyposażona jest napęd nuklearny, a pozostałe w klasyczne silniki Diesla. Około 14 jednostek służy we Flocie Pacyfiku, a pozostałe to Flota Północna i Bałtycka. Co więcej, łącznie tylko 50 proc. jednostek jest w stanie natychmiast podjąć działania bojowe. Przyjrzyjmy się zatem poszczególnym jednostkom.