Łazik NASA zbada Księżyc. Razem z nim w kosmos polecą nazwiska Ziemian

Łazik VIPER
Łazik VIPER
Źródło zdjęć: © NASA
oprac. KMO

05.01.2024 14:02, aktual.: 06.01.2024 19:50

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

NASA, amerykańska agencja kosmiczna, poinformowała o planach wysłania na Księżyc swojego pierwszego robotycznego łazika, VIPER. Misja ta ma na celu zbadanie zasobów lodu na powierzchni naszego naturalnego satelity. Co więcej, na pokładzie łazika znajdą się również nazwiska ludzi z Ziemi.

Łazik księżycowy VIPER, pełna nazwa Volatiles Investigating Polar Exploration Rover (z ang. żmija), jest częścią misji Artemis prowadzonej przez NASA. Jego zadaniem będzie przeprowadzenie badań powierzchni Księżyca w celu zidentyfikowania występowania lodu i innych minerałów. Planowany czas lądowania robota na południowym biegunie Księżyca to koniec 2024 roku, a jego misja potrwa 100 dni.

Dane zebrane przez VIPER pomogą naukowcom zrozumieć pochodzenie wody na Księżycu i określić, jak w przyszłości wykorzystać jego naturalne zasoby. Misja łazika nie będzie łatwa - będzie musiał pracować w ekstremalnych warunkach temperaturowych i na trudnym terenie. Sterowanie łazikiem będzie odbywało się w czasie rzeczywistym z NASA Ames Research Center w Dolinie Krzemowej w Kalifornii (USA).

Na podstawie informacji zebranych przez łazik, naukowcy z NASA będą mogli określić, gdzie na Księżycu najprawdopodobniej znajduje się lód i gdzie najłatwiej będzie uzyskać do niego dostęp. Misja VIPER będzie pierwszą w historii próbą mapowania zasobów naturalnych poza Ziemią. Mapy surowców na Księżycu będą nieocenione dla misji Artemis w planowaniu długoterminowej obecności na powierzchni Księżyca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dane zebrane przez satelity krążące wokół Księżyca oraz próbniki, które wcześniej uderzyły w jego powierzchnię, pozwoliły stwierdzić, że na księżycowych biegunach znajduje się lód. Teraz naukowcy chcą dokładnie zbadać jego zasoby. VIPER będzie eksplorował Księżyc przy użyciu zaawansowanej aparatury i wiertła o długości jednego metra. Te narzędzia pozwolą łazikowi na pobieranie próbek gleby księżycowej na różnych głębokościach i ich analizę.

Kiedy Słońce oświetla Księżyc, temperatura na jego równiku może osiągać 120 st. C. Natomiast gdy światło słoneczne nie pada na powierzchnię satelity, temperatura w okolicach równika spada do minus 130 st. C. VIPER ma dotrzeć do ciągle zacienionych kraterów na biegunie południowym, gdzie temperatura wynosi nawet -253 st. C. Tam naukowcy spodziewają się znaleźć zapasy lodu, które przetrwały miliardy lat.

Instrumenty na pokładzie VIPER-a pozwolą również na określenie rozmieszczenia i składu księżycowych zasobów lodu. Naukowcy chcą wyjaśnić, skąd wzięła się woda na biegunach Księżyca – a to może pomóc w ustaleniu pochodzenia wody w całym Układzie Słonecznym.

Łazik Viper pomoże w przyszłych misjach

Dane zebrane podczas 100 dni pracy łazika posłużą do planowania przyszłych misji załogowych na Księżyc, a być może również na Marsa. W ramach programu Artemis, NASA planuje wysłać na Księżyc w pierwszej kolejności kobietę i osobę o innym niż biały kolorze skóry.

Daniel Andrews, kierownik projektu VIPER w NASA Ames Research Center, powiedział: "VIPER zmienia zasady gry. To pierwsza tego rodzaju misja, która poszerza naszą wiedzę na temat tego, gdzie można eksploatować zasoby księżycowe, aby wspierać długoterminową obecność ludzi na naszym naturalnym satelicie".

Oprócz specjalistycznej aparatury, VIPER zabierze na Księżyc również nazwiska ludzi z Ziemi. Aby znaleźć się na liście, która zostanie wysłana w Kosmos, trzeba wypełnić formularz na stronie https://www.nasa.gov/send-your-name-with-viper. Tam można również stworzyć i pobrać wirtualne pamiątki "uczestnictwa" w programie – karty pokładowe misji VIPER z imieniem i nazwiskiem. Na pokładzie łazika zostaną umieszczone nazwiska zgłoszone do 15 marca, do godz. 23:59 czasu wschodnioamerykańskiego standardowego (czyli do 16 marca, do godz. 05:59 czasu środkowoeuropejskiego).

Nicola Fox, zastępczyni administratora Dyrekcji Misji Naukowych NASA w Waszyngtonie, powiedziała: "Dzięki VIPER zamierzamy badać i eksplorować części powierzchni Księżyca, do których nikt nigdy wcześniej nie dotarł – a dzięki kampanii 'Send Your Name' zapraszamy świat do wzięcia udziału w tej ryzykownej, ale satysfakcjonującej podróży". Dodała: "Pomyślcie tylko: nasze nazwiska będą towarzyszyć VIPER-owi, gdy będzie zbierał cenne dane w trudnym terenie księżycowego bieguna południowego. Te informacje pomogą nam lepiej zrozumieć historię Księżyca i środowisko, w które planujemy wysłać astronautów misji Artemis".

VIPER został zaprojektowany i zbudowany w NASA Johnson Space Center w Houston, a jego aparatura powstała w kilku ośrodkach naukowo-badawczych NASA i w prywatnych firmach. Pod koniec 2024 roku łazik ma dotrzeć na powierzchnię Księżyca na pokładzie rakiety SpaceX Falcon Heavy, wystrzelonej z Przylądka Canaveral. Więcej informacji o misji VIPER można znaleźć na stronie: https://www.nasa.gov/viper.

To nie pierwszy raz, kiedy NASA symbolicznie wyśle Ziemian w Kosmos. Wcześniej miliony nazwisk umieszczono m.in. na pokładzie statku kosmicznego Orion podczas jego pierwszego lotu (2014 r.) i na sondzie InSight, która wylądowała na Marsie (2018). 31 grudnia zakończyło się zbieranie nazwisk, które wraz z wierszem amerykańskiej poetki Ady Limón wyruszą jako cyfrowy "list w butelce" na pokładzie sondy Europa Clipper na orbitę Jowisza (start 10 października 2024 r.). Sonda zabierze w liczącą ok. 714 mln km podróż ponad 700 tys. nazwisk z całego świata, w tym ok. 6 tys. z Polski.

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)