Polska w programie Artemis. Zaangażowanie możliwe dzięki ESA

Strona głównaPolska w programie Artemis. Zaangażowanie możliwe dzięki ESA
03.11.2020 17:43
Zdjęcie ulustracyjne
Zdjęcie ulustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Polska uczestniczy w ważnym programie eksploracji przestrzeni kosmicznej. Jego hasłem przewodnim jest „Forward to the Moon”, a celem podbicie kosmosu oraz dalszych rejonów Układu Słonecznego. Zaangażowane w niego państwa chcą w przyszłości korzystać z bogactwa kosmicznych zasobów.

Program Artemis jest programem lotów kosmicznych, którego założeniem jest ponowne wysłanie ludzi na Księżyc w 2024. Wśród członków załogi ma być pierwsza kobieta, która dotrze na Srebrny Glob. Inicjatywa jest realizowana przez NASA, prywatne spółki kosmiczne oraz licznych międzynarodowych partnerów. Wśród nich jest ESA (Europejska Agencja Kosmiczna), dzięki której Polska również uczestniczy w programie.

Polska w programie Artemis

W rozmowie z PAP dr Aleksandra Bukała z Polskiej Agencji Kosmicznej wyjaśniła, w jaki sposób Polska akcentuje swoją obecność przy realizacji tej misji. Eksperta zaznaczyła, że polskie podmioty "przede wszystkim mogą uczestniczyć w European Exploration Envelope Programme (E3P), który bezpośrednio jest związany z programem Artemis. Europejskie podmioty odpowiadają m.in. za część budowy kapsuły Orion, która będzie stanowiła lądownik. Europa jest mocno zaangażowana w budowę the Gateway - stacji kosmicznej, która ma krążyć na orbicie Księżyca. ESA odpowiada tutaj za dwa moduły - ESPRIT i I-HAB. Polska uczestniczy we wszystkich tych programach".

Bukała wspomina również o zaangażowanie w program Artemis poprzez działania o charakterze horyzontalnym. Jako przykłady podaje programy General Support Technology Programme (GSTP), program budowy instrumentów naukowych PRODEX czy Space Safety Programme (S2P). Ostatnia z wymienionych inicjatyw pochłonęła najwięcej pieniędzy ze składki opcjonalnej do ESA, które zainwestowała Polska.

Polskie zaangażowanie w podbój kosmosu

Mówiąc o programie Artemis, warto zwrócić uwagę na kilka polskich firm, które posiadają kontrakty z ESA i realizują przedsięwzięcia związane z powrotem na Księżyc. Bukała wymienia m.in. PIAP Space (firma zajmuje się m.in. tworzeniem części ramienia robotycznego służącego do przechwytywania satelitów), Astronikę (firma skonstruowała penetrator regolitu dla marsjańskiej misji InSigh), czy VIGO System.

Bukała podkreśla, że Polska uczestniczy w programie Artemis za pośrednictwem ESA, ale negocjuje również odrębne, bilateralne porozumieniem z NASA. Dyskusje nad ich kształtem wymagają jednak czasu. Jak zaznacza ekspertka w rozmowie z PAP: "Amerykanie dostrzegają polskie podmioty i zaczynają im ufać. Można tutaj podać przykład wspomnianej już Astroniki, której profesjonalizm i kompetencje amerykańscy partnerzy bardzo wysoko ocenili także w sytuacji kryzysowej dotyczącej problemów technicznych marsjańskiego penetratora".

Zobacz też: Pierwsze takie zdjęcia księżyca Jowisza. Europa na niezwykle szczegółowym zbliżeniu

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (4)