Koronawirus. W Hiszpanii lekarze będą wybierać, kogo ratować. Ważna będzie "wartość społeczna"

Koronawirus. W Hiszpanii lekarze będą wybierać, kogo ratować. Ważna będzie "wartość społeczna"
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Grygiel/PAP

21.03.2020 17:59, aktual.: 21.03.2020 19:02

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Skala epidemii koronawirusa w Hiszpanii jest bardzo duża, dlatego lekarze będą musieli wybierać, kogo pokierują na oddział intensywnej terapii. Kryteriami są m.in. szansa przeżycia czy oczekiwana długość życia, ale także "wartość społeczna" osoby.

Według lekarzy, którzy w Hiszpanii zmagają się z epidemią, ograniczenia w dostępie do sprzętu medycznego oznaczają konieczność zastosowania dodatkowych kryteriów przy wyborze kolejności pacjentów w leczeniu.

Jak donosi dziennik "El Mundo", w kontekście pacjentów w stanie krytycznym lub z innymi dodatkowymi patologiami, pierwszeństwo będą mieli ci, którzy potencjalnie odniosą większe korzyści z terapii.

Wartość społeczna jednym z kryteriów

Jak zauważa gazeta, może to więc oznaczać odrzucenie tych pacjentów, u których korzyść z intensywnej terapii będzie niewielka, a prognozowana długość życia nie przekracza dwa lata.

Lekarze mają kierować się nie tylko wiekiem pacjentów, ale oceniać ich kompleksowo zgodnie ze wskaźnikiem QALY, który wyraża długość życia skorygowaną o jego jakość. Brane także będą pod uwagę osoby zależne od pacjenta, maksymalizując korzyść dla jak największej ilości osób, czyli oceniając "wartość społeczną" pacjenta.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (196)