Kolejny sukces Snapchata: ogromny skok popularności wideo

Kolejny sukces Snapchata: ogromny skok popularności wideo
Źródło zdjęć: © Wirtualna Polska

09.11.2015 10:38, aktual.: 09.11.2015 14:56

Jeśli oglądaliście już jakieś materiały wideo za pośrednictwem Snapchat'a, to... nie jesteście sami. Wręcz przeciwnie!

W przypadku oglądalności materiałów wideo w serwisie Snapchat ważne są dwie liczby - obie naprawdę imponujące. Po pierwsze, oglądalność tego typu treści zwiększyła się aż trzykrotnie w ciągu ostatniego pół roku. Po drugie, osiągnęła poziom 6 miliardów klipów każdego dnia.

Przedstawiciele Snapchata potwierdzili te osiągnięcia w rozmowie z redaktorami "Financial Times", ale nie wyjaśnili, z czego wynika tak wyraźny skok oglądalności tego typu treści. Niewątpliwie, jest to związane ze zwiększaniem się liczby użytkowników tego serwisu, a także z udostępnieniem nowych funkcjonalności, takich jak służący do odtwarzania krótkich informacji Discover.

Niedawno informowaliśmy, że komunikator Snapchat uaktualnił swój regulamin, a w myśl nowych zapisów wszystkie dane przesyłane za jego pomocą od teraz należą do niego. Wzbudziło to niemałe oburzenie wśród użytkowników, więc właściciele usługi postanowili zabrać głos i spróbować się wytłumaczyć. Snapchat oświadczył, że jego zdaniem, nikt nie powinien się obawiać nowego regulaminu. W komunikacie prasowym możemy przeczytać, że wszystkie materiały wysłane za pomocą Snapchata pozostaną prywatne i będą usuwane z serwera, jak do tej pory. Nigdy, jak twierdzi Snapchat, dane te nie będą przez firmę gromadzone. Nowy regulamin, jak tłumaczą władze Snapchata, ma na celu wyłącznie uregulowanie statusu prawnego modułu Live Stories, który pozwala użytkownikom na oglądanie i tworzenie publicznych galerii zdjęć z różnych wydarzeń. Nie jesteśmy przekonani co do tego tłumaczenia, choć z drugiej strony, trudno wskazywać Snapchat, jako szczególnie łasego na prawa do naszych danych. Przytłaczająca większość sieci społecznościowych
takie zapisy w regulaminie ma już od dawna.

Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: Niemcy znaleźli sposób na AdBlockery

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (7)