Facebook Events - wydarzenia z Facebooka stały się osobną aplikacją

Facebook Events - wydarzenia z Facebooka stały się osobną aplikacją
10.10.2016 12:42
Facebook Events - wydarzenia z Facebooka stały się osobną aplikacją
Źródło zdjęć: © Facebook/WP

Facebook Events to kolejna aplikacja po Marketplace, która odrywa się od głównej i zaczyna żyć samodzielnie. To też dowód na to, że Facebook wreszcie ma pomysł na niezależne wersje swoich funkcji.

Facebook Events skupi się na wydarzeniach, w których bierzemy udział my i nasi znajomi. I tylko na tym. Aplikacja w Polsce nie jest jeszcze dostępna, ale dzięki filmikowi zapowiadającemu program widać, że imprezy wyświetlane są w sposób czytelny i bardzo przejrzysty. Z tym dotychczas nie było tak dobrze - niby mamy dostęp do wydarzeń, w których bierzemy udział lub jesteśmy nimi zainteresowani, ale nie korzysta się z tego zbyt komfortowo. O zbliżających się koncertach dowiadywałem się dzięki powiadomieniom, a nie przez to, że obserwowałem swój kalendarz.

Teraz to się zmieni. Łatwiej wyszukamy też wydarzenia w naszej okolicy oraz te, na które *wybierają się nasi znajomi. *

Niedawno Facebook wypuścił osobną aplikację do kupowania i sprzedawania przedmiotów we własnej okolicy. Marketplace to odpowiedź na coraz częstsze wykorzystywanie Facebooka do handlu - sam obserwuję i korzystam z grup, na których są oferty, które mnie interesują. I dlatego podoba mi się fakt, że Facebook właśnie na tym się koncentruje.

Nowe aplikacje ocenia się pod kątem poprzednich samodzielnych programów od Facebooka. Te rzeczywiście nie były udane i okazały się po prostu niepotrzebne. MSQRD, czyli zakładanie wirtualnych masek? Zabawne, ale tylko na chwilę. Moments? Wymienianie się fotkami ze znajomymi jest łatwiejsze, ale przecież nie robimy tego codziennie. Stickered for Messenger śmieszyć i bawić może tylko przy pierwszym użyciu. Z Events i Marketplace jest jednak inaczej, bo te aplikacje skupiają się na czynnościach, które i tak na Facebooku wykonujemy, i to bardzo często. Oddzielając je, poświęca im się więcej uwagi. To duży plus.

Nic dziwnego, że Facebook musi niektórym swoim funkcjom dać więcej niezależności. Dzisiaj Facebook to nie tylko komunikator czy serwis, na którym ludzie wrzucają fotki. To serwis informacyjny, narzędzie do transmisji live czy miejsce, gdzie ogląda się seriale. Im więcej treści, tym łatwiej się pogubić - rozdzielenie niektórych opcji wydaje się bardzo rozsądną decyzją. I wygodną z punktu widzenia użytkownika.

ab

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)