F-16 u prywatnego operatora. Samoloty wycofano ze służby w Izraelskich Siłach Powietrznych

Strona głównaF-16 u prywatnego operatora. Samoloty wycofano ze służby w Izraelskich Siłach Powietrznych
01.02.2021 14:42
Samolot F-16
Samolot F-16
Źródło zdjęć: © Getty Images | Smith Collection, Gado

Samoloty F-16 trafiły do prywatnej firmy Top Aces Inc. specjalizującej się w usługach szkoleniowych dla wojsk lotniczych. Przedsiębiorstwo jest pierwszym niepaństwowym operatorem tego typu maszyn. Są to modele wycofane ze służby w Izraelskich Siłach Powietrznych.

Kanadyjska firma Top Aces Inc. w zeszłym roku podpisała kontrakt o wartości 100 mln dolarów na zakup 29 samolotów F-16. Są to maszyny wycofane ze służby w Izraelskich Siłach Powietrznych, gdzie służył od początku lat 80. XX wieku. Samoloty zakończyły swoją służbę w grudniu 2016 roku. Zastąpiono je nowocześniejszymi F-35I.

F-16 we flocie prywatnego operatora

Transakcję nadzorował Dyrektoriat Ministerstwa Obrony Izraela ds. Współpracy Międzynarodowej (SIBAT), czyli instytucja państwowa pośredniczącaw umowach związanych ze sprzedażą sprzętu wojskowego. Pierwsze 3 częściowo zdemontowane samoloty F-16A Netz dotarły już do Kanady na pokładzie ukraińskiego An-124 linii Antonov Airlines.

Top Aces Inc. do tej pory posiadała 30 maszyn (wśród nich m.in. bojowe A-4N Skyhawk i szkolno-treningowe Dassault/Dornier Alpha Jet), a jej oferta była dostępna na całym świecie. Dzięki nowemu zakupowi zyska 29 dodatkowych, nowocześniejszych maszyn. Zostaną wykorzystane w trakcie realizacji jednego z kontraktów firmy dotyczącego obsługi 12 baz US Air Force. Top Aces Inc. realizuje go razem z siedmioma innymi podmiotami.

Samoloty F-16 pozwolą szkolić pilotów

Jak informuje portal Defence24.pl, samoloty F-16 będą pierwszymi naddźwiękowymi maszynami we flocie Top Aces Inc. Ostatecznie trafią do Center of Excellence w Mesa w Arizonie w USA i zostaną wykorzystane m.in. w szkoleniach pilotów USAF oraz US Navy.

- Zakupiliśmy F-16, aby zrealizować naszą wizję szkolenia następnego pokolenia dowódców lotniczych jednostek bojowych w USA – powiedział Russ Quinn, prezes Top Aces Corp. (spółki zależnej Top Aces Inc.), który sam przez 16 lat służył w USAF i wylatał blisko 3300 godzin na pokładzie samolotów F-16.

Zobacz też: Wielkie wichury. Czy staną się naszą codziennością?

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (26)