Elon Musk i twórca Amazona jak wyśmiewani trenerzy personalni. Ich motywacyjne zdania to frazesy

Strona głównaElon Musk i twórca Amazona jak wyśmiewani trenerzy personalni. Ich motywacyjne zdania to frazesy
24.01.2017 17:00
Elon Musk i twórca Amazona jak wyśmiewani trenerzy personalni. Ich motywacyjne zdania to frazesy
Źródło zdjęć: © flickr.com | James Mitchell

Chcesz osiągnąć sukces? Choć wydaje się, że giganci świata technologii to dobre wzory do naśladowania, ich porady są niewiele warte. Co gorsze, świat technologii chce zmieniać człowieka nie tylko motywującymi frazesami - próbuje się wmówić, że możemy czuć się lepiej dzięki gadżetom.

Kto to powiedział? “Boimy się tylko tego, czego nie znamy. Skonfrontuj się z lękiem, a będzie to lęk po raz ostatni”.

Odpowiedź: Mateusz Grzesiak, znany trener osobisty.

A to? “Nigdy nikt nie będzie bardziej kompetentny w byciu sobą niż ty sam. I ty nigdy nie staniesz się lepszy od kogoś w byciu nim”.

Tak jest, znowu on - trafiony, zatopiony, kolejne zdanie wyciągnięte ze zbioru przygotowanego przez Pudelka.

Teraz pewnie będzie prościej? “Jedyny sposób na wydostanie się z ciasnego pudełka jest wymyślenie sobie drogi na zewnątrz”.

Nie, to wcale nie ta osoba, o której myślicie. I on nie powiedział również tego: “Pracuj tak ciężko jak to możliwe, to zwiększa szanse na sukces”.

Nie wiecie? Pierwszy cytat to słowa Jeffa Bezosa, założyciela Amazona. Drugi należy do Elona Muska, człowieka stojącego za Teslą, znanego z dość ekscentrycznego podejścia do pracy. Nie da się jednak ukryć - wszystkie te motywacyjne przemowy są tak samo... absurdalnie oczywiste i śmieszne.

O tym, jak świat technologii bliski jest wypowiedziom wyszydzanym na facebookowym profilu “Zdelegalizować coaching i rozwój osobisty”, świadczyć zdanie, które napisał na swojej facebookowej stronie Michał Leszek. To nie tylko założyciel marki Kruger & Matz, ale i “mówca motywacyjny”, jak sam się przedstawia:

"Prawdziwa decyzja jest mierzona poprzez fakt podjęcia nowego działania. Jeżeli nie ma działania - tak naprawdę nie podjąłeś decyzji, a bez podejmowania odważnych decyzji nie ma mowy o żadnym szczęściu, sukcesie i spełnieniu".

Dziś giganci świata technologii mają niemal ten sam status, co dawniej gwiazdy rocka. Nieprawdopodobnie bogaci, a przy tym ekscentryczni. Zaczynali od zera, teraz rządzą największymi i najbardziej wpływowymi firmami. Genialni, a jednak ludzcy, bo zdarzało im się upadać. Historie o nie myjącym się Jobsie czy Musku, który bez mrugnięcia okiem zwolni nie rozwijającego się wieloletniego pracownika, sprawiają, że nawet niezainteresowani technologiami sięgają po ich biografie, byleby ich lepiej poznać. Nic więc dziwnego, że stali się wzorami do naśladowania.

Zachowuj się jak oni, a pójdziesz ich drogą. I tu zaczyna się robić groteskowo, bo przedstawiane w internecie cytaty, które mają motywować, to raczej ścieżka na skróty.

Wstawaj rano jak Mark Zuckerberg, twórca Facebooka - piszą serwisy, informując o “nietypowych” zwyczajach ludzi sukcesu. Tak jakby tylko milionerzy budzili się bladym świtem, a cała reszta spała do południa, i właśnie przez to są zwykłymi pracownikami, a nie prezesami i liderami. Nie pracuj siedem dni w tygodniu - odkrywczo stwierdza CEO YouTube’a, której zapewne łatwiej jest znaleźć czas na odświeżającą przerwę niż zwykłemu Kowalskiemu. Nie skupiaj się na zarabianiu pieniędzy, doradza Steve Wozniak (współtwórca Apple)
, a Elon Musk dodaje, byś nigdy nie zwątpił w siebie.

Po takiej dawce motywacji od razu możemy podbijać świat, usuwać polipy i zakładać firmy, które za chwilę będą warte miliardy dolarów. Każdą przeciwność losu da się pokonać, wystarczy się uśmiechać i przeć do przodu, podejmując odważne decyzje. Jakie? Co z konsekwencjami? Jak przenieść te rady do zwykłego życia? To jest mniej ważne. Media, zachwycając się motywacyjnymi przemówieniami gigantów technologii, jakoś się tym nie przejmują. Skoro wypowiedział je człowiek sukcesu, to znaczy, że są mądre i skuteczne. Proste.

Nie podejrzewam Elona Muska czy szefową YouTube’a o cynizm. Oni raczej nie muszą zarabiać na szkoleniach, więc nie wypowiadają głodnych kawałków, by przyciągnąć do siebie klientów wierzących w to, że uśmiechanie i konfrontacja z lękiem odmieni nasze życie. Pewnie na podstawie własnych doświadczeń i obecnej pozycji wierzą w to, że solidny odpoczynek odświeża umysł, a myślenie o ulepszaniu się rzeczywiście rozwija. Być może ich tak, w tym momencie kariery. Tyle że nie są to uniwersalne rady, które przełożą się na życie każdego, kto o nich usłyszy.

Wygląda na to, że lepiej poprawimy sobie humor jadąc nową Teslą, kupując coś na Amazonie czy słuchając piosenki na YouTubie niż próbując wprowadzać w życie porady osób, które stoją za tymi biznesami. Raczej w niczym nam nie pomogą - są zbyt oderwane od rzeczywistości.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)