Asystent Google już jest. Oto dzień, w którym do Polaków przemówiły ich telefony

Google jako pierwszy udostępnił wirtualnego asystenta w języku polskim. Dostępny jest dla wszystkich użytkowników, którzy mają smartfona z systemem Android 5.0 lub wyższym i dla właścicieli iPhone'ów.

Asystent Google po polsku dostępny dla wszystkich
Źródło zdjęć: © WP.PL | Bolesław Breczko
Bolesław Breczko

Już od dłuższego czasu możemy mówić do telefonu. Wiele aplikacji w smartfonach z Androidem obsługuje moduł rozpoznawania mowy i zamieniania jej na konkretne słowa oraz zdania. To jednak nic w porównaniu z tym, co oferuje Asystent Google'a. Zamiast prostej transkrypcji, dostajemy regularne "rozmawianie" z telefonem i wydawanie mu poleceń.

Od 15 stycznia 2019, dzięki Asystentowi Google, Polacy zyskali możliwość wydawania ustnych poleceń swojemu smartfonowi. Asystent działa w oparciu o sztuczną inteligencję i w większości przypadków zrozumie, o co chodzi użytkownikowi - nawet jeśli ten nie użyje dokładnej komendy. Dodatkowo Asystent Google cały czas się uczy, więc z czasem będzie działał coraz lepiej.

Asystent Google po polsku. Co potrafi?

Aktualnie możliwości asystenta mogą wydawać się ograniczone. Przede wszystkim Asystent Google może wykonywać zadania związane z podstawowymi funkcjami smartfona oraz z aplikacjami pochodzącymi od Google. Są to m.in. wysyłanie maili i sms-ów, wykonywanie połączeń, wyszukiwanie w Google, odnajdowanie trasy w Mapach, dodawanie wydarzeń w kalendarzu lub tworzenie listy zakupów.

Obraz
© WP.PL

Mam okazję testować Asystenta Google od przeszło tygodnia. Póki co nie odmienił on mojego codziennego życia, a wszystko przez kilka elementów, których w wersji polskiej na razie zabrakło.

Asystent Google po polsku. Aplikacje zewnętrzne

Poza podstawowymi funkcjami smartfona, Asystent Google może współpracować z tzw. aplikacjami trzecimi (tymi niepochodzącymi od Google) i firmami. To tak zwana "głęboka integracja", która pozwala sterować aplikacjami za pomocą asystenta. Są to np. Spotify czy Whatsapp. Dzięki temu możemy powiedzieć asystentowi "puść Despacito".

Niektóre z aplikacji trzecich są traktowane przez Google priorytetowo i są dodawane do Asystenta przed wszystkimi. Inne aplikacje zostaną udostępnione Asystentowi tylko, jeśli zadbają o to ich twórcy. Podobnie jest z lokalnymi usługami typu taksówki, zmawianie i dostawa jedzenie, rezerwacja biletów czy zakupy internetowe.

Wybrane dla Ciebie
Nie są w NATO. Pomogą Ukrainie finansować amerykańską broń
Nie są w NATO. Pomogą Ukrainie finansować amerykańską broń
Rosyjska broń w Wenezueli. Najmocniejsza karta w talii prezydenta Maduro
Rosyjska broń w Wenezueli. Najmocniejsza karta w talii prezydenta Maduro
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
Tajemniczy grzyb z Czarnobyla. "Żywi się" promieniowaniem
Tajemniczy grzyb z Czarnobyla. "Żywi się" promieniowaniem
Eksplodowała chwilę po starcie. Rosjanie strzelili sami w siebie
Eksplodowała chwilę po starcie. Rosjanie strzelili sami w siebie
Spojrzał w niebo. Uchwycił niedostrzegalne zjawisko
Spojrzał w niebo. Uchwycił niedostrzegalne zjawisko
Największy taki zakup. Polska zawarła kontrakt z Amerykanami
Największy taki zakup. Polska zawarła kontrakt z Amerykanami
Chcieli wystraszyć Zachód. Rosyjska rakieta spadła na ziemię
Chcieli wystraszyć Zachód. Rosyjska rakieta spadła na ziemię
Rozważają rezygnację z F-35. USA coraz mocniej się niecierpliwią
Rozważają rezygnację z F-35. USA coraz mocniej się niecierpliwią
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥