Z Zakopanego nad morze w mniej niż 50 minut? Możesz pomóc w budowie polskiej kapsuły Hyperloop

Z Zakopanego nad morze w mniej niż 50 minut? Możesz pomóc w budowie polskiej kapsuły Hyperloop27.03.2017 13:13
Z Zakopanego nad morze w mniej niż 50 minut? Możesz pomóc w budowie polskiej kapsuły Hyperloop
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | JumpStartFund

Choć pomysłodawcą technologii Hyperloop jest Elon Musk, to nowy, rewolucyjny środek transportu coraz prężniej rozwijany jest w Polsce. Grupa inżynierów nie tylko chce, żeby trasa powstała w naszym kraju - u nas wykonany może być też prototyp kapsuły, w której będą podróżować pasażerowie.

Hyperloop to kolejna szalona idea, za którą stoi Elon Musk, twórca firm takich jak Tesla Motors (samochody elektryczne) oraz SpaceX (rewolucjonizuje podbój kosmosu). Czym jest sam Hyperloop? W dużym uproszczeniu jest to po prostu zamknięta rura, w której poruszać mają się niewielkie kapsuły przenoszące po sześć osób. Kapsuły mają osiągać prędkość do 1200 km/h, dzięki czemu 150-kilometrową trasę będzie można pokonać w 12 minut. A podróż z Zakopanego nad morze zajęłaby mniej niż 50 minut.

Mogłoby się wydawać, że Hyperloop to melodia przyszłości, na dodatek coś, co najpierw pojawi się na zachodzie, a dopiero po latach być może dotrze i do nas. Rodzimi naukowcy robią jednak wszystko, by tak się nie stało. Ekipa Hyper Poland wzięła udział w specjalnym konkursie, w którym uczestnicy proponowali trasę dla Hyperloopa. Polacy wytypowali relację Warszawa - Wrocław, którą dzięki nowoczesnej kolei dałoby się pokonać w… 23 minuty. Wprawdzie wygrana nie gwarantuje, że projekt uda się zrealizować, ale czytelny sygnał został wysłany: w Polsce są ludzie, którzy chcą rozwijać ideę Hyperloop.

I ci sami inżynierowie z Politechniki Warszawskiej oraz Politechniki Wrocławskiej, działający jako Hyper Poland, chcą teraz wybudować pierwszy polski prototyp kapsuły Hyperloop. Ale potrzebują do tego wsparcia finansowego.

Dlatego też wystartowali z crowdfundingową kampanią na portalu odpalprojekt.pl. Potrzebują 150 tysięcy zł, by móc zrealizować swój cel. Liczy się każda złotówka, więc wpłacać można nawet 5 zł. Hyper Poland zachęca jednak do hojności i oferuje nagrody. Za 35 zł można spotkać się z zespołem i zobaczyć pojazd, za 75 zł wpłacający otrzyma oprawioną ilustrację kapsuły w formacie A4, a za 650 zł - model kapsuły wydrukowany w 3D. Z kolei za 10 tysięcy można zostać sponsorem i logo firmy wyląduje na prawdziwej kapsule. 50 tysięcy i zobaczysz duże logo swojej firmy.

Hyper Poland tak opisuje swoją kapsułę:

“Dzięki zastosowaniu materiałów stosowanych w przemyśle lotniczym, jak stopy aluminium, magnezu czy kompozyty węglowe, konstrukcja jest bardzo lekka, a jednocześnie wytrzymała. Dla zachowania bezpieczeństwa wyposażona jest w dwa niezależne od siebie systemy hamowania. Dodatkowo system elektroniczny czuwa nad pojazdem w trakcie jazdy i w razie potrzeby automatycznie uruchamia awaryjne procedury bezpieczeństwa.”

150 tysięcy zł z perspektywy zwykłego Kowalskiego wydaje się sporą sumą, ale z drugiej strony - mówimy tutaj przecież o zupełnie nowym środku transportu i prawdziwie rewolucyjnej idei. Czy 150 tysięcy zł, nawet jak na prototyp, to nie za mało?

- 150 tysięcy zł to jest minimum do wybudowania prototypu bez napędu - tłumaczy mi Katarzyna Foljanty, team manager Hyper Poland. - Prototyp z systemem lewitacji i zaawansowaną elektroniką będzie kosztował ok. 310 tysięcy zł - wyjaśnia.

Z kolei 220 tysięcy zł pomoże wybudować prototyp z napędem elektrycznym. A co się stanie, jeśli nie uda się uzbierać zakładanej minimalnej kwoty? Projekt nadal będzie rozwijany, ale prototyp kapsuły nie powstanie w tym roku. Ewentualnym wyjściem może być też wsparcie inwestorów, jednak na razie zespół skupia się na kampanii na portalu odpalprojekt.pl.

Projektem Hyperloop zainteresowali się już politycy.
- Czy może pan zobowiązać się do uczynienia z budowy Hyperloopa priorytetowego przedsięwzięcia infrastrukturalnego, które pozwoli nadrobić wieloletnie opóźnienia w budowie szybkich dróg oraz remontów sieci kolejowej w Polsce? - apelował do wicepremiera Mateusza Morawieckiego Piotr “Liroy” Marzec.

Pewne wsparcie już jest:

- Utrzymujemy stały kontakt z Ministerstwem Rozwoju oraz Polskim Funduszem Rozwoju; te instytucje wspierają nas np. poprzez umożliwienie przedstawienia naszego projektu na międzynarodowych imprezach (m.in. GMIS ZEA, CEE Innovation Summit, Hannover Messe). Jesteśmy za to bardzo wdzięczni i równocześnie jesteśmy przekonani, że technologia Hyperloop może znacznie przyspieszyć nie tylko podróże między miastami, ale i polską gospodarkę - wyjaśnia w rozmowie z nami Katarzyna Foljanty.

Pomysły Elona Muska cieszą się w Polsce zainteresowaniem i poparciem. Mowa tutaj nie tylko o Hyperloopie - jakiś czas temu powstał facebookowy profil, zachęcający polityków do zainteresowania się pomysłem wybudowania w Polsce fabryki GigaFactory. W niej mają powstawać samochody elektryczne marki Tesla, banki energii i baterie.

Zbiórka pieniędzy na prototyp kapsuły Hyperloop jest dobrym testem, który pokaże, czy Polacy chcą wspierać rewolucyjne idee - nie tylko poprzez promowanie ich w internecie. Dla sponsorów czy polityków może to być wyraźny sygnał, że ludzie wierzą w ambitne, przełomowe rozwiązania. I w rozwiązania ryzykowne - bo trzeba pamiętać, że w sprawie technologii Hyperloop jest wciąż jeszcze wiele znaków zapytania.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (55)