Wyścig zbrojeń w Internecie - rośnie liczba zagrożeń

Wyścig zbrojeń w Internecie - rośnie liczba zagrożeń22.12.2008 13:05
Wyścig zbrojeń w Internecie - rośnie liczba zagrożeń

To co obserwujemy teraz, to prawdziwy wyścig zbrojeń – tak o tym, co się obecnie dzieje w świecie cyberprzestępczości mówił Jewgienij Kasperksy podczas światowych dni prasowych w Moskwie. Nie mamy do czynienia z żadnymi barierami międzynarodowymi w rozprzestrzeniainu się złośliwego oprogramowania, praktycznie nie istnieją żadne przeszkody. Ogromne sieci bonetów, czy też serwerów rozsiane są po całym świecie, co czyni stronę atakująca niemal niemożliwą do namierzenia i unieszkodliwienia.

Cyberprzestępczość jako dochodowy biznes spełnia trzy proste reguły. Po pierwsze jest to „biznes”. niskiego ryzyka. Tylko bardzo znaczące przestępstwa angażują policyjne siły i kończą się sukcesem śledztw i oskarżeniem sprawców. Każdego roku otrzymujemy około 100 raportów o zatrzymaniu cyberprzestępców, a jest to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Po drugie, wirusy i złośliwe oprogramowanie jest bardzo proste do wytworzenia. Potrzebujemy zaledwie wiedzy zamiast skomplikowanych narzędzi i technologii. Wystarczy wiedza, komputer i dostęp do Internetu - to przecież tylko oprogramowanie, przestępca nie musi nawet znać swojej ofiary, aby móc ją okraść. Po trzecie jest to biznes bardzo zyskowny, a zatem zawsze znajdą się osoby, które będą chciały szybko i łatwo zarobić duże pieniądze. To właśnie z tych trzech prostych powodów wciąż przybywa złośliwego oprogramowania i wciąż rośnie lista poważnych zagrożeń.

288766291031111827
Źródło zdjęć: © Jewgienij Kaspersky

Nie mamy dokładnych i rzetelnych danych na temat zysków czerpanych z cyberprzestępczości, ponieważ nikt nie płaci od tego podatków, ani nie chwali się publicznie. Niech o skali zagrożeń świadczy tylko jeden przypadek. Tylko jedna osoba była w stanie ukraść z londyńskiego banku 22. milionów funtów szterlingów! Wydaje się to dużo? Można przewidywać, że rynek ten jest wart znacznie więcej, bo nawet 100 miliardów dolarów rocznie, o czym mówi Jewgienij Kaspersky. Jest to także coraz lepiej zorganizowany biznes. Powstają całe struktury, które przypominają te, znane z filmów o włoskiej mafii.

Jak to wszystko wygląda? Na świecie istnieje przynajmniej 200. zespołów cyberprzestępców, a każdy z nich liczy średnio 10 członków. Do tego istnieje bardzo szeroka liczba mniejszych grup, co łącznie pozwala oszacować liczbę osób „pracujących” w branży przestępstw komputerowych na kilkadziesiąt tysięcy osób w skali całego świata. Ile zarabiają? Średnio jedna osoba w wyniku swojej działalności generuje straty na poziomie kilku milionów dolarów. Gdzie jest najwięcej przestępców? W głównej mierze pochodzą oni z trzech regionów świata: z Chin, Ameryki Łacińskiej i krajów rosyjskojęzycznych. Czy zatem kogoś jeszcze dziwi, że wciąż i wciąż przybywa złośliwego oprogramowania i ataków?

Kaspersky podkreśla, że osoby działające w biznesie cyberprzestępczości są profesjonalistami, są wyśmienicie zorganizowani i mają ogromną motywację, co bezpośredni przekłada się na coraz bardziej wyrafinowane ataki. Te z kolei potrzebują coraz bardziej zaawansowanych i skomplikowanych rozwiązań technologicznych, aby móc się przed nimi bronić. Dodaje, że ataki te są stymulowane przez kryzys finansowy. Widać ogromny wzrost ataków pomiędzy rokiem 200. a 2008. W zeszłym roku na świecie pojawiało się około 5 złośliwych programów na każde dwie minuty, w tym roku nowy złośliwy kod pojawia się w Internecie co 2 sekundy. Kaspersky prognozuje, że do końca 2008 powstanie 20 mln. sztuk złośliwego programowania, wobec 2 mln. w roku ubiegłym.

Każdego miesiąca producenci rozwiązań antywirusowych zbierają miliony próbek destrukcyjnego kodu "Nie jest już możliwe, aby wszystkie zagrożenie analizować starymi, ręcznymi metodami. Dzisiaj wkroczyliśmy w erę automatycznych systemów, które wyszukują i analizują próbki złośliwego kodu.”

Kaspersky Lab koncentruje się na technologii od samego początku, i był pierwszą firmą, która przystąpiła do walki i potwierdziła, że coś takiego jak "wyścig zbrojeń" w cyberprzestępczości jest faktem. Skupiając się najnowszych technologiach i inwestowaniu w laboratoria badawcze mogliśmy wyprzedzić konkurentów –. podkreśla Jewgienij Kaspersky.

Jarosław Babraj

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)