Vista - 10 najpopularniejszych mitów

Vista - 10 najpopularniejszych mitów28.10.2007 18:00
Vista - 10 najpopularniejszych mitów
Źródło zdjęć: © IDG

Podczas przeglądania for internetowych natrafiliśmy na miriady mitów, które przedstawiano jako fakty dotyczące Visty. Dowiadywaliśmy się o faktach rodem z nowel science-fiction: że następca Windows XP jakoby ciągle nie jest po polsku, że Vista jest wolniejsza niż XP, że koniecznie trzeba ją usunąć z nowego laptopa i zainstalować jej poprzednika. Broniliśmy już kiedyś Linuksa przed najpopularniejszymi mitami, nadszedł czas na przedstawienie kilku argumentów rozprawiających się z wieloma teoriami spiskowymi dotyczącymi nowej wersji Windows. Vista zupełnie niewinna nie jest, ale nie taki diabeł straszny, jak go malują - przekonajcie się sami.

Podczas przeglądania for internetowych natrafiliśmy na milirady mitów, które przedstawiano jako fakty dotyczące Visty. Dowiadywaliśmy się o faktach rodem z nowel science-fiction: że następca Windows XP jakoby ciągle nie jest po polsku, że Vista jest wolniejsza niż XP, że koniecznie trzeba ją usunąć z nowego laptopa i zainstalować jej poprzednika. Broniliśmy już kiedyś Linuksa przed najpopularniejszymi mitami, nadszedł czas na przedstawienie kilku argumentów rozprawiających się z wieloma teoriami spiskowymi dotyczącymi nowej wersji Windows. Vista zupełnie niewinna nie jest, ale nie taki diabeł straszny, jak go malują - przekonajcie się sami.
Zgodnie z najnowszymi badaniami prezentowanymi na portalu Ranking.pl Vista jest już drugim pod względem popularności systemem operacyjnym w Polsce. W tyle został nie tylko Windows 2000, ale również mocno się trzymający Windows 98. Oczywiście nie wolno w tym miejscu wpaść w pułapkę znaną z dawnych komunistycznych dowcipów: "drugi pod względem popularności" oznacza w tym wypadku, że z Visty korzysta 30 razy mniej internautów niż z Windows XP. Z drugiej strony nie zmienia to faktu, że następca XP dosłownie i w przenośni masakruje konkurencję, która nie pochodzi z Microsoftu: Linuksa używa w Polsce zaledwie 0,5 procent internautów, a Mac OS X-a - 0,2 procent.

Oto najświeższe dane opublikowane dziś ok. godziny 14:00:

Jeżeli zastanawiasz się, czy zrobić sobie prezent na święta, lektura artykułu nie powinna być dla ciebie stratą czasu. Jeśli jednak jesteś zapalonym przeciwnikiem Visty, polecamy raczej zapoznanie się z treścią artykułu "Vista - wiej, póki możesz! - http://www.pcworld.pl/news/106213.html".

Mit 1: Vista pozwala na większą efektywność
Źródło: Microsoft
W trakcie wprowadzania Visty na rynek, Microsoft utrzymywał, że następca Windows XP pozwala na większą efektywność pracy i szybsze wykonywanie codziennych zadań. Z tych deklaracji po cichu się wycofano - ich echa pozostały w reklamach dotyczących Microsoft Office 2007 - postanowiliśmy jednak sprawdzić ich prawdziwość. Jako że nie znaliśmy procedury, która pozwoliła Redmond na wysuwanie tak zaskakujących twierdzeń, stworzyliśmy ją na własną rękę. Uznaliśmy, że przeciętny użytkownik komputera uruchamia przeglądarkę internetową ( startowanie w Sieci ), komunikator, program do odtwarzania muzyki, program pocztowy i edytor tekstu.

Te dwie ostatnie aplikacje przylepiliśmy odrobinę na siłę, bo z internauci wybierają raczej skrzynki pocztowe z interfejsem online, a edytor ładują w wyjątkowych okolicznościach. Ale skoro Microsoft mówi o "efektywności pracy", nie wypadało ich przeoczyć.

W pomiarach sprawdziliśmy, czy Vista pozwala na:
- szybsze załadowanie okna edytora,
- szybsze pisanie w komunikatorze,
- szybsze surfowanie w Sieci,
- szybsze czytanie e-maili,
- szybsze odtwarzanie muzyki.

Brzmi jak farsa? To świetnie, o to nam chodziło! Wykażmy, że niektóre deklaracje speców od marketingu są śmieszne, gdy tylko poważniej się nad nimi zastanowić.Różnice w czasie zbadaliśmy za pomocą stopera. Nie udało nam się stwierdzić żadnego zauważalnego wzrostu wydajności pracy po przejściu z XP do Visty, obydwa systemy zachowywały się właściwie tak samo. Z dwiema uwagami: 1 ) jeżeli dotychczas pracowaliście wyłącznie w Internet Explorerze 6, przejście na Vistę z IE7 i kartami rzeczywiście pozwala na szybsze i wygodniejsze surfowanie w Sieci ( oczywiście IE7 dostępny jest również dla Windows XP ). 2 ) nowy mechanizm cache'owania danych pozwolił na minimalnie szybsze ładowanie często wykorzystywanych aplikacji, ale jego wpływ zawsze znajdował się w granicach błędu pomiarowego.

Mit 2: Wyłączając Aero skracasz czas ładowania systemu
Źródło: fora internetowe
W poradnikach dotyczących optymalizacji Visty często pojawia się opinia, że wyłączenie trybu Aero ( Glass ) sprawia, że system ładuje się dużo szybciej. Sprawdziliśmy tę teorię na trzech komputerach, które w indeksie wydajności systemu Windows miały odpowiednio 2,4, 3,0 i 5,8 punktu.

Okazało się, że deaktywacja Aero nie wpływa w widoczny sposób na czas startu systemu. Owszem, wartości bywały niższe, ale zysk nigdy nie przekroczył 1,5 sekundy - co przy czasie uruchamiania rzędu 1:30 ( i więcej ) oznaczał zysk wynoszący 1,7 procenta. Zrzuciliśmy efekt na karb błędu pomiarowego.

Zauważyliśmy jednak pewną prawidłowość: maszyny z ogólnym indeksem wydajności poniżej 2,0 rzeczywiście zyskiwały po wyłaczeniu Aero ( niewiele ) oraz deaktywacji usługi _ Kompozycje _. Wydaje nam się tylko, że w wypadku tak słabych maszyn chodziło raczej o zwolnienie kilkunastu megabajtów pamięci RAM niż o procesorożerny Aero.Warto również podkreślić, iż wyłączenie interfejsu Aero może uczynić już działający system Windows żwawszym. Dotyczy to szczególnie komputerów z akceleratorami 3D wyprodukowanymi przed 2005 rokiem.

Mit 3: Vista nie jest po polsku
Źródło: fora internetowe
Tym mitem byliśmy autentycznie zszokowani. Na forach dyskusyjnych ciągle pojawiają się pytania, czy następca Windows XP został przetłumaczony na język polski! Oczywiście najwięcej do powiedzenia mają w takich sytuacjach ci, którzy po raz ostatni zapoznawali się z Vistą półtora roku temu, w momencie udostępnienia publicznej wersji beta.

Odpowiadamy z całą stanowczością: najnowszy Windows od momentu premiery dostępny jest w polskiej wersji językowej. Nie trzeba w nim niczego łamać, modyfikować ani wgrywać spolszczenia. Co więcej: nawet jeśli kupiłeś komputer z Vistą Ultimate w języku innym niż polski, od kilku dni możesz wgrać - http://www.pcworld.pl/news/128385.html polski pakiet językowy.

Mit 4: Vista przyspiesza z czasem
Źródło: Microsoft
Od momentu rozpowszechnienia się w Polsce szerokopasmowego dostępu do Internetu, wielu użytkowników przestało wyłączać komputery: zawsze było coś ważnego do pobrania... Restarty należą raczej do rzadkości i związane są przede wszystkim z instalacją krytycznych uaktualnień.

Mimo to zdanie "System startuje 3 razy krócej niż jego poprzednik" wzbudza olbrzymie emocje i roznieca nadzieje. Specjaliści od marketingu z firmy Microsoft dostrzegli tu fantastyczną szansę na zrobienie ludziom wody z mózgu. W momencie premiery Visty na rynku dowiadywaliśmy się, że nowy Windows co prawda początkowo może chodzić dość średnio ( nasze domysły - Redmond nigdy nie użyło takiego sformulowania ), ale z czasem jego osiągi bardzo się polepszają. Z jakim "czasem"? Tego nie wiedział nikt.

Postanowiliśmy zbadać twierdzenie Microsoftu. Wiemy o stosowanych przez Vistę technikach optymalizacji plików na dysku pozwalających na załadowanie do pamięci często używanych aplikacji. Szanujemy deweloperów za możliwość uruchamiania usług z opóźnieniem. Po sprawdzeniu ( 1x Vista Ultimate 6 miesięcy od instalacji, 1x Vista Home Premium 4 miesiące od instalacji, 1x Vista Ultimate x64 6 miesięcy od instalacji ) wiemy już: Vista nie przyspiesza z czasem.

Powiemy więcej: system ma dokładnie ten sam problem, który nęka Windows XP - wraz z instalacją kolejnych programów system może zwalniać. Ale czy dziś kogokolwiek to obchodzi? Skoro nawet komputery biurkowe restartuje się równie rzadko co telefony...Mit 5: Vista jest wolniejsza niż XP
Źródło: fora internetowe
"Zaraz, zaraz" - powiecie. "Przed chwilą autor pisał, że Vista jest wolniejsza i startuje dłużej, a teraz zechce bronić tezy przeciwnej? Przecież to wariactwo, takich ludzi powinno się zamykać w odizolowanych zakładach!"

Niezupełnie. Vista rzeczywiście nie przyspiesza z czasem ( chodzi o czas uruchamiania ), na tym samym komputerze reaguje wolniej niż XP ( o czym łatwo się przekonać w testach organoleptycznych ), a i gry w niej nie błyszczą. Ale...

...ale jest coś, o czym warto wiedzieć. Najnowszy Windows stanowi bliskiego brata Windows Server 2003, Server 2003 R2 i Windows 2008. W porównaniu do Windows XP dużo, dużo lepiej zarządza czasem procesora. W normalnych zadaniach ( edytor tekstu, komunikator, przeglądarka internetowa ) tego nie widać. Wystarczy jednak wziąć na warsztat kompresję multimediów, by przekonać się, że Vista potrafi pokazać pazurki.

Porównaliśmy najnowszą wersję Windows z Windows XP. Kompresowaliśmy ten sam film za pomocą różnych kodeków, w tym przede wszystkim DivX i Xvid ( rozmaite edycje ). Zaobserwowaliśmy następującą prawidłowość: im więcej rdzeni, tym Vista była szybsza. Czasem wynik był zbliżony, a czasem XP zajmował się tym samym zadaniem ( na tym samym komputerze ) o kilkanaście procent dłużej.

W teście z kodekiem DivX 6.7 wykonanym na maszynie z najnowszym, czterordzeniowym układem Intela - więcej o nim dopiero w poniedziałek, na razie obowiązuje nas embargo : ) - Windows XP było o 30 procent wolniejsze niż Vista!

Nawet po wyłączeniu optymalizacji dla nowych procesorów następca XP radzi sobie lepiej z przydzielaniem mocy obliczeniowej poszczególnym rdzeniom/CPU.

Mit 6: Vistę można zastąpić Windows XP
Źródło: fora internetowe
Na forach internetowych pojawiają się wypowiedzi sfrustrowanych użytkowników nowoczesnych laptopów. Kolega powiedział im, że "Vista to śmieć", a tymczasem oni nie byli w stanie znaleźć żadnego odpowiadającego im notebooka z Windows XP. Zadając rozpaczliwe pytania o szatańskie praktyki Microsoftu próbują utwierdzać się w przekonaniu, czy warto "wykosić" "nową wingrozę" z dysku na rzecz sprawdzonego XP Professional.

W końcu decydują się na krok ostateczny i... żałują. Dlaczego? To proste: w wielu notebookach Visty nie da się zastąpić Windows XP. Jeżeli producent nie oferuje opcji downgrade do starszego systemu, radzimy daleko idącą ostrożność podczas zapoznawania się z forami dyskusyjnymi.

Z własnego doświadczenia wiemy, że nowoczesny laptop - na którym Vista instaluje się i działa, tak po prostu - może wymagać sporej liczby zabiegów, by dało się na nim zainstalować XP. Przede wszystkim instalator starszej wersji Windows musi zawierać zintegrowany pakiet Service Pack 2; jeśli go nie masz, poddaj się od razu, a zaoszczędzisz sporo czasu.Warto też nieco wcześniej zapoznać się z zamontowanymi w laptopie komponentami oraz zgromadzić odpowiednie sterowniki na kluczu USB, płycie CD i dysku sieciowym. Dlaczego aż w trzech miejscach? Odpowiedź jest prosta: widzieliśmy już notebooki, w których XP nie potrafiła rozpoznać kontrolera USB, napędu DVD ( o HD DVD nie wspominamy ) i karty sieciowej.

Mit 7: Windows XP jest równie bezpieczne jak Vista
Źródło: fora internetowe
Miłośnicy Windows XP chwalą się swoimi systemami, które są "równie bezpieczne" jak Vista. Należy do tych zapewnień podchodzić ostrożnie. Pierwszą i podstawową zasadą podczas oceniania bezpieczeństwa komputera jest: _ "Maszyna jest tylko na tyle bezpieczna, na ile świadomy jest jej administrator" _. Jeżeli więc pani Jadzia kupi sobie nowy notebook z Vistą, jej komputer z założenia będzie gorzej zabezpieczony niż notebook Tadka z Windows XP, przy którym on dłubie od kilku dobrych lat.

Ze stosowaniem powyższej reguły nie można się jednak zbytnio zapędzać. Po postawieniu obok siebie dwóch identycznych komputerów z Windows XP i Vistą ( wersje uaktualnione za pomocą Windows Update ), w normalnym użytkowaniu XP polegnie szybciej. W Viście nawet na koncie administratora aplet działający w przeglądarce nie uzyska dostępu do systemu operacyjnego - w XP taka operacja jest możliwa. W Viście mechanizm UAC ( działający bardzo podobnie do polecenia sudo w Ubuntu ) będzie ostrzegał użytkownika przed potencjalnie niebezpiecznymi zachowaniami, w Windows XP możesz zrobić co chcesz i jak chcesz.

A jeśli ty możesz, to uruchomiony przez ciebie wirus - również...

Mit 8: Vista jest kiepska, bo nie ma WinFS i PowerShella
Źródło: fora internetowe
Gromy posypały się na pracowników Microsoftu, gdy okazało się, że z Longhorna/Visty wyrzucono PowerShell oraz WinFS. "Taki cacuśny miał być ten Longhorn, a wszystkie nowinki z niego wyrzucono". Fakt, wyrzucono. Z trzech mocnych nóg, na których miał się opierać następca Windows XP, dwie zostały odcięte i skremowane.

I, okazuje się, nikt za nimi nie płacze. PowerShell i WinFS pojawiają się tylko w kontekście opinii, że z Longhorna niesłusznie wyrzucono pewne innowacyjne składniki, natomiast ze świecą szukać pytań, w których użytkownik mówiłby "Potrzebuję lepszej powłoki tekstowej" albo "Potrzebuję systemu plików z lepszym indeksowaniem".Warto bowiem pamiętać, że choć WinFS jako system organizacji plików - http://www.idg.pl/news/82644.html ( nie należy go mylić z systemem plików! ) rzeczywiście został pogrzebany, o tyle spora część odkryć dokonana przy pracach nad nim pojawiła się ostatecznie w Viście. Wystarczy otworzyć menu Start i w polu "Rozpocznij wyszukiwanie" wpisać cokolwiek, by natychmiast uzyskać dostęp do plików i aplikacji.

Nowy system organizacji plików przestał być potrzebny.

Mit 9: DRM w Viście ograniczy twój potencjał
Źródło: Peter Guttman
Specjalista-informatyk, Peter Gutmann, stworzył kiedyś olbrzymie zestawienie cech Visty, które jego zdaniem deklasowały ją całkowicie jako system nadający się do komputerów osobistych. Bronił on tezy, że instalacja Visty oznacza zgodę na wnikanie wielkich korporacji w nasze życie oraz pokazuje, jak bardzo uległy bywa Microsoft - http://www.cs.auckland.ac.nz/~pgut001/pubs/vista_cost.html względem dużych firm.

Z czasem pojawiły się głosy krytyki mówiące, że Guttman w wielu miejscach przesadza albo operuje wyłącznie na doświadczeniach myślowych, które - jak pokazały dwa tysiące lat rozwoju filozofii - najczęściej nadają się psu na budę. Jednak żaden z oponentów nie uzyskał tak wielkiego rozgłosu jak Guttman właśnie.

Nie chcemy dyskutować tu wszystkich podawanych przez badacza argumentów - to temat na osobną dyskusję - musimy jednak zwrócić na coś uwagę, nawet jeśli zostanie to potraktowane jak nieuzasadniony rzut kamieniem zza węgła. Mianowicie: roztaczane przez Guttmana wizje wyglądały okropnie. Ale od momentu wejścia Visty na rynek nie pojawił się ani jeden przypadek, w którym DRM wywołałby choćby minimalne straty moralne. Nic nie spłonęło, nikt nie zginął ze względu na niekompatybilność jego monitora z HDCP, a firmy szybko znalazły skuteczne metody zastąpienia niedoróbek Visty ( patrz choćby: "Microsoft psuje, Creative naprawia - http://podzespoly.idg.pl/news/105546.html" ).

Niestety, użytkownicy Visty muszą zapłacić cenę za możliwość pracy z multimediami w wysokiej rozdzielczości ( HD ). Gdyby Microsoft nie zgodził się na implementację mechanizmu DRM - który, nawiasem mówiąc, znajduje się w każdym odtwarzaczu Blu-ray i HD DVD na rynku - dopiero wtedy następca XP nadawałby się tylko do podziwiania ( Aero ) i marnowania zasobów koputera.

Chcąc uprzyjemnić użytkownikom kontakty z filmami HD, Redmond musiało się zgodzić na warunki stawiane przez wytwórnie filmowe. Gdyby "się postawiło", dziś filmy w wysokiej rozdzielczości moglibyśmy oglądać nie na komputerach za 2000 złotych, ale na odtwarzaczach HD DVD i Blu-ray za 3500 ( i więcej ) złotych.Mit 10: Vista jest lepsza niż XP
Źródło: fora internetowe
Po zajadłej walce z niesprawiedliwymi ocenami Windows Visty nadszedł czas na uczciwe podsumowanie. Lada moment rozpocznie się wielka kampania reklamowa następcy Windows XP, która będzie zachęcać cię do świątecznych zakupów i inwestycji w ten jedyny, nowoczesny, szklisty Windows...

Dlatego musimy to powiedzieć: mimo wielu nieprawdziwych informacji, od których aż uginają się strony forów internetowych, Vista nie stanowi dużego skoku jakościowego w stosunku do Windows XP. Jest ładniejsza i bezpieczniejsza, bywa szybsza, ale trudno uznać ją za awangardę i przełom.

Jako przedstawiciel gatunku homo sapiens sapiens domyślasz się z pewnością, że ta cecha może być jednocześnie wadą i zaletą. Nie ma targów samochodowych, żeby kilku producentów nie pokazało nietypowych prototypów aut, które mają "już wkrótce", "niedługo", "najdalej za dwa lata" pojawić się na naszych ulicach. Naturalnie z realizacją tych obietnic bywa różnie - no, ale czymś trzeba było przyciągnąć na swoje stoisko tych znudzonych dziennikarzy...

W każdym razie my wolimy ewolucję niż rewolucję. Niechże ten przycisk Start, pasek zadań, belki tytułowe okien czy ikony pozostaną na swoim miejscu na wieki. Sprawdziły się, działają dobrze, po co więc z nich rezygnować?

Źródło artykułu:PC World Komputer
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)