Ułatw sobie życie. Niech poodkurza za ciebie robot

Ułatw sobie życie. Niech poodkurza za ciebie robot
Źródło zdjęć: © Istock

11.09.2020 16:42, aktual.: 11.09.2020 21:07

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wszyscy lubimy mieć posprzątany dom, ale nie każdy z nas ma na to wystarczającą ilość czasu i sił. Ułatwią nam to roboty sprzątające. Zdalne programowanie upraszcza kontrolę nad urządzeniem, sprawne kółka usprawniają odkurzanie dywanów, a czas pracy niedrogich modeli stał się wysoce zadowalający. Usiądź i odpocznij, a on posprząta.

Ty siedzisz – on sprząta

Odkurzacze automatyczne, zwane też robotami sprzątającymi, do niedawna były poza zasięgiem finansowym większości rodzin. To urządzenia o wiele mniejsze od standardowych odkurzaczy, które są na tyle niskie, że bez problemu zmieszczą się w przestrzeń pod meblami. Wyposażone w obrotowe szczotki zmiatają kurz i suche zabrudzenia do specjalnego pojemnika.

Nowoczesne odkurzacze automatyczne to urządzenia, w których zniwelowano niemal wszystkie najczęściej wskazywane przez użytkowników mankamenty. Kolizje? Nawet modele za około 1 tys. zł mają już opcję ustawienia tzw. wirtualnej ściany. Krótki czas pracy? Modele w podobnej cenie pracują do 110 minut, a ładują się niewiele dłużej. Nowsze modele nie spadną ze schodów dzięki różnego rodzaju czujnikom bezpieczeństwa, a rozpoznawanie zmian podłoża dostosuje ich tryb pracy do odkurzanej powierzchni. Cena urządzenia z takimi możliwościami? Nawet mniej niż 500 zł.

Odkurzacz automatyczny to już nie luksus

Roboty sprzątające nadal są droższe od tradycyjnych odkurzaczy, ale różnica w cenie stopniowo maleje. Biorąc pod uwagę czas potrzebny na ręczne odkurzanie, zakup automatu staje się opłacalną inwestycją, a nie zbytkiem. Do niedawna najlepsze modele kosztowały około 5 tys. zł i więcej, teraz nawet urządzenia z wyższej półki dostaniemy poniżej 2 tys. zł. Do wyboru mamy też asortyment ciekawych odkurzaczy automatycznych i robotów mopujących do maksymalnie 1 tys. zł. Ceny poszły zdecydowanie w dół, a nowoczesne roboty mają już nawet kamery, które pomagają im skutecznie zaplanować trasę sprzątania albo aplikację na smartfona, z której sterujesz urządzeniem spoza domu. Urządzenie możesz też uruchomić z kanapy za pomocą pilota albo ręcznie, przyciskiem umieszczonym na obudowie.

Odkurzacz automatyczny - jak jeździ?

Tego rodzaju urządzenia są nawigowane na różne sposoby. Mogą mieć stację nawigacyjną, wbudowane kamery i inteligentne algorytmy mycia. W ten sposób nie omijają żadnego miejsca na podłodze. Im bardziej zaawansowane urządzenie, tym precyzyjniej wyznacza trasę. Poza samym odkurzaczem w zestawie znajdziesz również stację dokującą, która pełni funkcję ładowarki. Niektóre urządzenia trzeba do niej wpiąć ręcznie, a te bardziej zautomatyzowane powrócą do niej automatycznie po skończonej pracy albo kiedy poziom baterii będzie tego wymagał. Jeszcze 2 albo 3 lata temu tej klasy urządzenia kosztowały między 3,5 a 5 tys. zł, w zależności od mocy, wytrzymałości akumulatora i marki, teraz tę funkcję posiada wiele znacznie tańszych modeli. Na taki sprzęt może sobie pozwolić także mniej zasobny konsument.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (13)