Sony nie wie, kogo pozywa do sądu

Strona głównaSony nie wie, kogo pozywa do sądu
10.02.2011 14:18
Sony nie wie, kogo pozywa do sądu
Źródło zdjęć: © Gizmodo

Zabawna sytuacja: Sony postanowiło pozwać hakera Geohot i jego dzielnych pomagierów z grupy fail0verflow za złamanie zabezpieczeń konsoli PlayStation 3 i umożliwienie wgrania na nią co tylko dusza zapragnie. Problem w tym, że Japończycy nie wiedzą, jak owi hakerzy się nazywają!

Kilka tygodni temu haker George Hotz (tylko jego imię i nazwisko jest znane prawnikom Japończyków) do spółki z ekipą fail0verflow "otworzyli" konsolę PlayStation 3. dzięki czemu możliwe stało się uruchomienie na niej pirackich gier oraz homebrew. Fakt ten bardzo nie spodobał się firmie Sony, która postanowiła, rozsławić osiągnięcie grupy hakerów zaciągając ich do sądu. Problem pojawił się, gdy przyszło do określenia danych osobowych poszczególnych członków fail0verflow - z oczywistych względów niemożliwe jest wpisanie w pozwie ksywy, a tylko nimi dysponują Japończycy, a sami nie są w stanie określić prawdziwej tożsamości hakerów. A to pech!

Japończycy "poprosili" więc między innymi Google, Twitter oraz Paypal o informacje zawierające imiona, numery telefonów i adresy pozostałych hakerów, którzy pewnie już teraz wyrabiają sobie fałszywe paszporty i przygotowują plany ucieczki do willi w Argentynie kupionych za pieniądze uzyskane z prowadzenia swojego zbrodniczego procederu.

wydanie internetowe www.gizmodo.pl

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (8)