Sojusz sąsiadów Rosji. Wydadzą majątek na nowoczesną broń

IRIS-T SLM
IRIS-T SLM
Źródło zdjęć: © Ministerstwo Obrony Łotwy
Mateusz Tomczak

12.09.2023 11:59

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Władze Estonii i Łotwy zdecydowały się na wspólny zakup systemów przeciwlotniczych IRIS-T SLM. Umowa podpisana z niemiecką firmą zbrojeniową Diehl Defence opiewa na kwotę 400 mln euro. W przypadku Estonii jest to rekordowy wydatek na sprzęt wojskowy.

Państwa nadbałtyckie są jednymi z tych, które najbardziej obawiają się działań Rosji. Również za zakupem systemów przeciwlotniczych IRIS-T SLM przemawiały przede wszystkim ostatnie działania wschodniego sąsiada Łotwy i Estonii. Niemiecki sprzęt będzie strzegł nieba nad obydwoma tymi krajami.

Niemieckie systemy przeciwlotnicze nad Bałtykiem

Oczekuje się, że zakup IRIS-T SLM zostanie sfinalizowany w ciągu najbliższych trzech lat. Wspólne działanie władz Łotwy i Estonii pozwoli zaoszczędzić część środków finansowych, a także jeszcze bardziej zacieśni współpracę na linii Ryga-Tallinn. W przypadku Estonii jest to największy kontrakt na militarny sprzęt obronnym w historii.

- Rozwój estońskiej obrony narodowej osiągnął kolejny kluczowy punkt. Podpisana umowa ma znaczenie historyczne i jest niespotykanym jak dotąd przykładem estońskich inwestycji w obronność oraz estońsko-łotewskiej współpracy obronnej, która znacznie zwiększy bezpieczeństwo naszego narodu" - powiedział Hanno Pevkur, minister obrony Estonii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jakie są możliwości systemu IRIS-T SLM?

Wybór IRIS-T SLM nie był przypadkowy. To sprzęt, który udowodnia swoją skuteczność podczas trwającej wojny w Ukrainie. Pojawiały się nawet informacje, że na 100 odpaleń zapewnia 100 strąceń rosyjskich celów.

To nowoczesna broń, która do służby w niemieckiej armii weszła w 2005 r., system obrony powietrznej średniego zasięgu. Może zwalczać cele (także kilka jednocześnie) znajdujące się w odległości do 40 km i na maksymalnym pułapie ok. 20 km. Mogą być to samoloty, śmigłowce i bezzałogowe statki powietrzne, a także pociski manewrujące.

Wyrzutnie montowane są na wojskowych ciężarówkach MAN 8×8, chociaż alternatywnie mogą być osadzane na gąsienicach. Mieszczą do ośmiu pocisków, w których do naprowadzania służy głowica IR czwartej generacji (IIR). Zapewniają wysoką celność, a jednocześnie są odporne na systemy walki elektronicznej. Poza wyrzutniami w skład systemu wchodzi pojazd z radarami oraz wóz ze stanowiskiem dowodzenia.

Mateusz Tomczak, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie