Satelity nad Polską. Patrzą, czy nie oszukujesz na podatkach

Satelita polskiej firmy SatRev
Satelita polskiej firmy SatRev
Źródło zdjęć: © SatRev
Wojciech Kulik

16.03.2023 18:41

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Od 2020 roku Wrocław korzysta z systemu satelitarnego, aby wykrywać nieprawidłowości związane z odprowadzaniem podatków od nieruchomości na terenie miasta. Satelity dokonały w tym czasie detekcji przeszło 300 uchybień, co skłoniło władze do przedłużenia umowy o kolejny rok.

Wrocław wykorzystuje system satelitarny lokalnej firmy SatRev. Zajmuje się ona produkcją i eksploatacją tego typu urządzeń, które są w stanie prowadzić obserwację i przesyłać jej wyniki w czasie rzeczywistym. Miejskim urzędnikom umożliwia to weryfikowanie podatków od nieruchomości, to znaczy między innymi określanie właściwego zgłaszania terenów w deklaracjach składanych przez ich właścicieli.

Satelity kontrolują właścicieli. Władze Wrocławia zadowolone z efektów

Jakie są efekty wdrożenia tego systemu? W ciągu dwóch lat urzędnikom udało się wykryć 321 nieprawidłowości dzięki satelitarnej detekcji. To z kolei ma przełożyć się na łączne wpływy do budżetu na poziomie 650 tysięcy złotych. Wykryte uchybienia dotyczą między innymi niewłaściwie zadeklarowanej wielkości działki lub w ogóle niezgłoszonego terenu oraz nowo powstałych budynków, które nie zostały poddane opodatkowaniu. System jest w dużej części zautomatyzowany i rolą urzędników jest tylko weryfikacja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy to się opłaca?

Aby odpowiedzieć na pytanie "czy to się opłaca", trzeba naturalnie zestawić ze sobą zyski oraz poniesione koszty. Wykryte dotąd nieprawidłowości mają łącznie przynieść wpływy do budżetu w wysokości około 650 tysięcy złotych. Za możliwość korzystania z systemu miasto zapłaciło natomiast… 237 tysięcy złotych. Wyraźnie widać zatem, że odpowiedź jest twierdząca.

Nic dziwnego więc w tym, że – jak podaje portal Space24 – władze Wrocławia zdecydowały się zapłacić 120 tysięcy złotych za kolejny rok dostępu do obrazów satelitarnych z SatRev. Wszak nawet po tej inwestycji wciąż wychodzą na plus. Co więcej, korzyści mogą być teraz nawet większe, ponieważ przy przedłużeniu kontraktu zdecydowano się na rozszerzenie jego zakresu. Monitorowanie pozwoli teraz także na wykrycie niezgodnego z prawem wykorzystania działki oraz identyfikację powierzchni utwardzonych w związku z działalnością gospodarczą.

Szacuje się, że rozszerzenie zakresu wykorzystania systemu satelitarnego firmy SatRev pozwoli odzyskiwać władzom Wrocławia nawet dwa miliony złotych w skali roku.

Wojciech Kulik, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)