Rosjanie przywrócą do życia "Mińsk"? Okręt poważnie ucierpiał po ukraińskim ataku

Salwa z okrętu desantowego projektu 775, zdjęcie ilustracyjne
Salwa z okrętu desantowego projektu 775, zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © wikipedia
Karolina Modzelewska

30.01.2024 13:23, aktual.: 31.01.2024 15:34

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Okręt desantowy "Mińsk" to jeden ze "skarbów" Putina, który stał się celem Sił Zbrojnych Ukrainy. Jednostka została poważnie uszkodzona, co uniemożliwiło jej dalszą eksploatację. Z najnowszych doniesień wynika, że Rosjanie najprawdopodobniej podejmą się jej naprawy, a prace nad okrętem projektu 775 – Ropucha ruszą jeszcze w 2024 r.

Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.

Rosjanie mogą naprawić okręt desantowy Mińsk

Jak donosi rosyjska, państwowa agencja informacyjna TASS, powołują się na swoje źródła, jeszcze w 2024 r. może ruszyć naprawa okrętu desantowego "Mińsk". Ukraiński serwis Militarny zwraca jednak uwagę, że informacja, póki co nie ma oficjalnego potwierdzenia.

Należący do Floty Czarnomorskiej okręt desantowy "Mińsk" został uszkodzony przez Siły Zbrojne Ukrainy w nocy z 12 na 13 września 2023 roku, w suchym doku w Sewastopolu na okupowanym przez Rosję Krymie. Podczas ataku uszkodzono również okręt podwodny 877 klasy Kilo "Rostow na Donu". Ukraińcy wykorzystali do ataku pociski, którymi nigdy wcześniej nie udało się wyeliminować okrętu podwodnego.

Andrij Jusow, przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR), przekonywał wówczas, że po użyciu pocisków manewrujących SCALP/Storm Shadow obydwie jednostki "nie nadają się już do naprawy".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Serwis Militarny zwraca uwagę, że już wcześniej TASS, powołując się na swoje źródła związane z władzami Krymu, informował, że Rosjanie rozważają naprawę "Mińska" przy użyciu nadbudówki pochodzącej z okrętu desantowego "Konstantin Olszański". Okręt ten należał dawniej do Ukrainy, ale w 2014 r. został porzucony razem z innymi 19 jednostkami przez ukraińską marynarkę wojenną na półwyspie.

Okręty projektu 775 – Ropucha

Okręt desantowy "Mińsk", to okręt projektu 775 – Ropucha. Tego typu jednostki do końca lat 80. były produkowane w Polsce. Służyły marynarce wojennej ZSRR, a obecnie część z nich służy Rosji. Są to duże okręty o długości ok. 115 metrów i ładowności do 500 ton. Posiadają pokład ładunkowy o powierzchni 600 metrów kwadratowych, który pozwala na transport różnorodnych ładunków. Jak pisał już Łukasz Michalik, dziennikarz WP Tech, może to być np. 10 czołgów i 340 żołnierzy piechoty morskiej lub 12 transporterów z rodziny BTR i 340 żołnierzy.

Podstawowe uzbrojenie Ropuch stanowią armaty 57 mm lub 76 mm, ale opcjonalne można stosować na nich także wyrzutnie Grad kal. 122 mm. Jest to broń pozwalająca na wsparcie sił desantowych. Podstawowym zadaniem Ropuch jest bowiem przeprowadzenia desantu na nieprzygotowanym brzegu. W uzbrojeniu Ropuch znajdują się też dwa zestawy artyleryjskie CIWS w postaci 30-mm armat AK-630, a także dwie poczwórne wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych 9K34 Strzała 3.

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie