ycipk-ddqd3t

Rosja. Dwa dni po wybuchu stacje badające promieniowanie przestały działać

Jak informuje "Wall Street Journal", dwie stacje analizujące poziom promieniowania jądrowego po katastrofie z 8 sierpnia przestały działać. Wówczas doszło do wybuchu na poligonie wojskowym w północnej Rosji, niedaleko portu w Siewierodwińsku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Promieniowanie w Rosji
Promieniowanie w Rosji (iStock.com)
ycipk-ddqd3t

"Wall Street Journal" powołuje się na informacje przekazane przez szefa Komisji Przygotowawczej ds. Całkowitego Zakazu Prób Jądrowych (CTBTO) Lassinę Zerbo - informuje PAP.

Według źródła stacje Dubna i Kirow przestały działać. Zdaniem rosyjskich władz awaria spowodowana była problemami z siecią. CTBTO nie chce wyciągać wniosków zanim nie poznamy przyczyn kłopotów technicznych.

ycipk-ddqd3t

Amerykanom dziwny wydaje się fakt, że do awarii doszło dwa dni po incydencie na poligonie. Eksperci cytowani przez "WSJ" sugerują, że Rosjanie w ten sposób chcą zataić informacje na temat wypadku, więc sprawa nie ma związku z ewentualnymi zabronionymi testami broni jądrowej.

W zdarzeniu zginęło pięciu naukowców zatrudnionych przez Rosatom – Rosyjską Państwową Korporację Energii Jądrowej i Rosyjskie Federalne Centrum Jądrowe w Sarowie. Według oficjalnego sprawozdania, do ich śmierci doszło podczas testów płynnego układu napędowego z wykorzystaniem izotopów.

Na dodatek na stronie internetowej miasta Siewierodwińsk, znajdującego się niedaleko poligonu, wystosowano ostrzeżenie dla mieszkańców ze względu na krótkotrwały wzrost promieniowania dostrzeżony przez czujniki.

ycipk-ddqd3t
Polub WP Tech
ycipk-ddqd3t
ycipk-ddqd3t
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-ddqd3t