Rewolucyjny implant. To rozwiązanie przyspieszy zrastanie się kości
Naukowcy z University of Wisconsin Madison opracowali specjalny implant, który przyspiesza zrastanie się kości. Nie wymaga on dodatkowego zasilania, a po zakończeniu leczenia sam znika z organizmu.
07.07.2021 11:46
Głównym celem prowadzonych badań było dokładne zbadanie możliwości oddziaływania przez elektrostymulację na kości pod skórą. Obecnie często wykonuje się taki zabieg z zewnątrz. Działanie bezpośrednio na kość jest znacznie efektywniejsze. Ale jest jeden problem, który trudno było rozwiązać. Mianowicie chodzi o zasilanie implantu.
Zespół, któremu przewodniczył Xudong Wang, zastosował specjalny nanogenerator, który wytwarza energię elektryczną przez konwersję energii mechanicznej, powstającej w wyniku niewielkich ruchów naszych kości. Generator za pomocą przewodów przekazuje do kości impulsy elektryczne.
Dotychczasowe badania wykazały, że zastosowana technologia pozwala uzyskać napięcie elektryczne około 4 woltów. Efekt utrzymywał się przez ponad sześć tygodni. Wobec tego postanowiono przetestować implant na szczurach.
Złamania kości piszczelowej u szczurów zostały wyleczone w około sześć tygodni, czyli znacznie szybciej, niż w przypadku grupy kontrolnej. Gęstość mineralna i wytrzymałość na zginanie leczonych kości osiągała ten sam poziom, co u zwierząt, które nie były leczone przy pomocy implantu. Po zakończeniu leczenia urządzenia rozpuściły się w ciałach szczurów, co sprawiało, że powtórna operacja w celu usunięcia implantu nie była konieczna.
Technologia jest jeszcze daleka od ideału. Badacze zastanawiają się, czy kość unieruchomiona w gipsie, będzie wykonywać wystarczająco dużo ruchów, by zasilić implant. Z drugiej strony - ciało ludzkie nieustannie się porusza, więc Wang bierze pod uwagę możliwość wykorzystania ruchu wynikającego m.in. ze zmian ciśnienia krwi.
Poza tym konieczne jest zwiększenie skali działań. W tej chwili rozwiązanie sprawdza się na niewielkich szczurzych kościach. Konieczne jest dostosowanie go do organizmów ludzkich.