Ratuje życie Ukraińców. USA pokazały jego następcę

BPW M2 Bradley.
BPW M2 Bradley.
Źródło zdjęć: © YouTube | Haci Productions
Norbert Garbarek

14.11.2023 09:49, aktual.: 17.01.2024 13:57

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Pentagon ujawnił koncepcyjne zdjęcie bojowego wozu piechoty XM30. To maszyna, która w przyszłości zastąpi popularnego M2 Bradleya – sprzęt wielokrotnie doceniany w trakcie walk z uwagi na swoją przeżywalność i skuteczność. Wyjaśniamy, co obecnie wiadomo o nowej konstrukcji z USA.

Amerykańskie Biuro Zakupów, Logistyki i Technologii Armii opublikowało na Facebooku krótki opis planowanego flagowego bojowego wozu piechoty (bwp) wraz z koncepcyjnym zdjęciem. XM30 ma być narzędziem pozbawionym ograniczeń technologicznych swojego poprzednika, które występują w M2 Bradley z uwagi na włączenie wozu do służby jeszcze w 1981 r.

Od początku lat 80. ubiegłego wieku Bradleye wielokrotnie sprawdzały się w trakcie wielu walk i nie bez powodu często są uznawane jako niemal niezniszczalne. Dowiodły tego m.in. incydenty z Ukrainy, gdzie M2 Bradley przetrwał starcie z rosyjskim czołgiem T72 lub ostrzał z wyrzutni BM-21 Grad. W końcu jednak USA postanowiły rozwinąć swoje bojowe wozy piechoty i prezentują koncepcyjny XM30.

Proponowany przez Pentagon projekt stanowi (jak poprzednik) pojazd służący przede wszystkim do celów rozpoznawczych, osadzony na trakcji gąsienicowej. Jednocześnie charakteryzuje się zwiększoną ochroną i możliwościami transportowymi połączonymi z obecnością dział będących w stanie zagrozić okolicznym zagrożeniom na froncie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Projekt XM30 nie został jeszcze skończony, jednak na grafice można zauważyć, że nowy bwp jest maszyną wizualnie zbliżoną do M2 Bradley. Portal Defence Blog zauważa, że USA mogą zdecydować się na miejsce dla miejsce dla dwóch członków załogi i sześciu żołnierzy desantu. Armata ma natomiast mieć kal. 50 mm, a wieża pozwoli na jej zdalne sterowanie.

"W walce w zwarciu XM30 umożliwi oddziałom wykrywanie i niszczenie celów w odległości przekraczającej możliwości wroga" – czytamy na grafice opublikowanej przez amerykańskie biuro. Koncepcyjna wizualizacja przedstawia też dodatkowe elementy pancerza na bocznej części wozu, co może świadczyć o planach zwiększenia względem poprzednika możliwości defensywnych w nowym XM30. O kontrakt na produkcję wozu – jak czytamy na Defense Blog – ubiegają się firmy General Dynamics oraz Rheinmetall.

Norbert Garbarek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie