Raport: piractwo nam pomaga, a koncerny zawyżają straty

Raport: piractwo nam pomaga, a koncerny zawyżają straty05.03.2009 14:52
Raport: piractwo nam pomaga, a koncerny zawyżają straty

Przeprowadzone na zlecenie holenderskiego rządu (a konkretnie ministerstw edukacji, kultury i nauki, gospodarki i sprawiedliwości) badanie na temat współdzielenia plików w Sieci wykazało, że w samym tylko sektorze muzycznym roczne straty z tego tytułu wynoszą 100 milionów euro, podczas gdy faktyczny ogólny zysk konsumentów jest szacowany na 200 milionów euro.

"Zyski, z których mogą cieszyć się konsumenci, są ponad dwukrotnie większe od strat ponoszonych przez producentów" –. tak brzmi główna konkluzja opublikowanego teraz w języku angielskim raportu pt. "Ups and Downs", dotyczącego ekonomicznych i kulturowych skutków wymiany muzyki, filmów i gier komputerowych za pośrednictwem Internetu. Autorzy raportu, pracownicy instytutów badawczych TNO i SEO, a także naukowcy z instytutu prawa informatycznego na uniwersytecie w Amsterdamie stwierdzili, że w związku z tym sieci P2P przyczyniają się do poprawy poziomu dobrobytu w społeczeństwie.

288769610235525267
Źródło zdjęć: © (fot. heise-online.pl)

Według wyników analizy 4. procent holenderskich użytkowników Internetu (4,7 miliona osób) przyznaje, że w poprzednich dwunastu miesiącach przynajmniej raz dokonywało operacji wymiany plików za pośrednictwem Sieci. Jednocześnie od momentu pojawienia się serwisu Napster w 1999 roku skurczeniu uległ rynek sprzedaży płyt CD, a także wypożyczalni płyt DVD i kaset VHS. Autorzy raportu nie chcą jednak stawiać tezy o bezpośrednim związku między oboma trendami. Wskazują za to na fakt, iż sprzedaż płyt DVD i gier na konsole wyraźnie rośnie również w dobie wzrastającej popularności sieci P2P, a liczba odwiedzających kina lekko wzrosła w okresie od 1999 do 2007 roku. Całkowity rynek branży rozrywkowej pozostał w mniejszym lub większym stopniu stabilny, co wskazuje na przesuwanie się wydatków konsumentów między poszczególnymi produktami.

Badacze oceniają, że dla społeczeństwa pozytywne są również krótkotrwałe efekty wymiany plików muzycznych. Pliki z Sieci pobierają przede wszystkim młodzi internauci płci męskiej, którzy i tak nie mają odpowiedniej siły nabywczej, zatem nawet, gdyby nie istniały sieci P2P, to byliby oni w stanie tylko w ograniczonym zakresie kupować płyty CD. Współdzielenie plików w wydatnym stopniu zwiększyło dostęp do szerokiej palety produktów, nawet jeśli nie zawsze odbywa się to za zgodą właścicieli praw autorskich.

Raport stwierdza jednak, że w Holandii liczba kupujących chronione dzieła przewyższa liczbę tych osób, dla których jedynym źródłem pozyskiwania nowych utworów są sieci P2P. Osiemdziesiąt cztery procent Holendrów mających więcej niż 15 lat zakupiło w 2008 roku przynajmniej jedną płytę CD, jeden utwór muzyczny w postaci cyfrowej, jedną płytę DVD lub jedną grę komputerową. Z kolei 68 procent osób pobierających muzykę z sieci wydaje na legalne utwory w formie cyfrowej lub płyty CD tyle samo pieniędzy, co osoby niekorzystające w ogóle z sieci P2P. Oprócz tego wydają one też przeciętnie więcej pieniędzy na koncerty i artykuły dla fanów.

wydanie internetowe www.heise-online.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (23)