Polacy są łasi na 3D

Polacy są łasi na 3D28.06.2010 10:06
Polacy są łasi na 3D
Źródło zdjęć: © Sony

Mimo wysokich cen, rozpoczynających się od 7-8 tys. zł, telewizory 3D sprzedają się w Polsce bardzo dobrze, zauważa "Rzeczpospolita". To trochę dziwne, zważywszy że programów nadawanych w technologii 3D jest u nas na razie jak na lekarstwo

W Polsce sprzedaż zestawów składających się z telewizora, okularów i odtwarzacza Blu-ray, rozpoczęła się pod koniec I kwartału. Tylko Samsung Electronic Polska skierował na nasz rynek 5 tys. sztuk takich telewizorów. Jego handlowcy podkreślają, że dotychczasowe wyniki sprzedaży pozwalają ambitnie myśleć o celach na drugą połowę roku.

288772720060283027
Źródło zdjęć: © (fot. Sony)

Sprzedaż rozpoczęły juz także Panasonic oraz Sony. Na początku lipca do sklepów trafią telewizory marki LG Electronic Polska. Planowana globalna sprzedaż 40. tys. telewizorów w tym roku i kolejnych 3,4 mln sztuk w przyszłym, ma zapewnić LG pozycję lidera wśród producentów zestawów kin domowych 3D.

W Europie tylko w maju sprzedaż telewizorów 3. wyniosła 25 tys. sztuk, podaje firma GfK. Firma badawcza Display-Search prognozuje, że w tym roku na całym świecie zostanie sprzedanych 3 mln sztuk telewizorów 3D, a w przyszłym już 9 mln. W 2018 r. sprzedaż sięgnie 196 mln sztuk.

Rosnąca sprzedaż telewizorów 3. jest zapewne wynikiem kampanii prowadzonych przez największych producentów, którzy na plakatach i ekranach dwuwymiarowych telewizorów zachwalają fantastyczne wrażenia płynące z głębi obrazu. Nikt jednak nie wspomina, że filmów nagrywanych w technologi 3D jest jak na lekarstwo, do tego przeciętnemu człowiekowi ciężko jest wytrzymać przed telewizorem dłużej niż przez czas trwania jednego filmu - potem otrzymamy dodatkowy efekt specjalny w postaci bólu głowy. Trójwymiarowe efekty są dużo bardziej męczące dla naszych oczu, a dodatkowo osoby cierpiące na astygmatyzm mogą w ogóle nie zaobserwować pożądanego efektu. Całości niedoskonałej technologii dopełnia konieczność podziwiania filmów ze specjalnymi okularami na oczach.

Biorąc pod uwagę wymienione wady technologii 3. widać, że rozwiązanie to cierpi jeszcze na tzw. "chorobę wieku dziecięcego". Tym bardziej musi dziwić fakt, że naszych rodaków stać na zakup telewizora droższego o około 2000 do 3000 zł od jego odpowiednika bez funkcji 3D. Obserwując zachowania konsumentów nasuwają się więc dwa wnioski - albo przeciętny Polak ma za dużo pieniędzy, albo jest zbyt podatny na wszechobecne reklamy.

Źródło: PAP / WP

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)