Pojawiły się na granicy. To jeden z nowszych sprzętów polskiej armii

Pojawiły się na granicy. To jeden z nowszych sprzętów polskiej armii
17.02.2022 12:07
Pojawiły się na granicy. To jeden z nowszych sprzętów polskiej armii
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Na granicy polsko-białoruskiej pojawiły się radary pola walki. Mjr Przemysław Lipczyński, rzecznik 18. Dywizji Zmechanizowanej w rozmowie z serwisem Defence24 potwierdził, że są to radary pola walki PGSR-3i Beagle.

Polscy żołnierze cały czas patrolują polsko-białoruską granicę. Wśród rozdysponowanych tam jednostek znajdują się m.in. wojskowi z 18. Dywizji Zmechanizowanej im. gen. broni Tadeusza Buka, którzy działają w kilku linach operacyjnych. Jak wynika z oficjalnej strony 18. DZ, bezpośrednio przy granicy prowadzone są patrole piesze i zmotoryzowane, a w głębi strefy nadgranicznej operują żołnierze z tzw. sił szybkiego reagowania.

Radary PGSR-3i Beagle pojawiły się przy granicy

W ostatnich dniach na oficjalnym profilu 18. DZ pojawiła się informacja o rozmieszczeniu przy granicy radarów pola walki. Wynikało z niej, że jest to sprzęt zdolny do prowadzenia obserwacji na dystansie kilku kilometrów oraz dostosowany jest do trudnych warunków pogodowych, oraz terenowych. Serwis Defence24 ustalił, że chodzi o radary pola walki PGSR-3i Beagle.

Radary PGSR-3i Beagle to stosunkowo młody nabytek Wojska Polskiego. Inspektorat Uzbrojenia podpisał umowę o wartości 39 mln zł brutto z węgierską firmą Pro Patria Electronics na ich zakup w marcu 2020 roku, a sama procedura rozpoczęła się jeszcze w 2015 roku. Zawarte porozumienie dotyczyło 93 stacji PGSR-3i Beagle wraz z pakietem szkoleniowym i logistycznym, które mają być dostarczone do końca 2022 roku.

Według producenta, stacje radiolokacyjne rozpoznania pola walki PGSR-3i Beagle to lekkie, przenośne radary, które są w stanie przechwytywać, wykrywać i śledzić cele poruszające się po lub blisko ziemi. Masa zestawu wynosi 30 kg, a do jego obsługi wystarczy dwóch żołnierzy. Stacje mogą być umieszczane w plecakach, jak i montowane na masztach lub pojazdach oraz używane jako samodzielna jednostka nadzoru, lub w sieci z innymi jednostkami. Radary są w stanie klasyfikować i rozpoznawać cele na podstawie ich wielkości i charakterystyki ruchu.

Jak informował serwis Polska Zbrojna "węgierskie radary umożliwiają wykrycie czołgów z 24 km, pojazdów i śmigłowców z 15 km, żołnierzy z 10 km, a cywili z około 8 km". Na jednym zestawie baterii mogą pracować bez przerwy przez około 10-12 godzin, nawet w ekstremalnych warunkach. Wykorzystane w nich materiały pozwalają na ich bezproblemową eksploatację w temperaturach od -32 do +50 stopni Celsjusza.

Pod Saharą kryje się ogromny zbiornik wody. Jest jak siedem Bałtyków

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (56)