Pogromcy czołgów trafią do Polski. Chciałby je mieć każdy kraj

AH-64 Apache
AH-64 Apache
Źródło zdjęć: © US Army | Spc. Savannah Roy
Mateusz Tomczak

08.05.2023 17:32, aktual.: 08.05.2023 17:51

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Na początku przyszłego roku do Polski trafi osiem śmigłowców Apache. To efekt porozumienia, jakie Polska wynegocjowała ze Stanami Zjednoczonymi w ramach zakupu większej partii tych maszyn. Przybliżamy ich możliwości.

Zakup nowych śmigłowców szturmowych to jeden z ważniejszych punktów zakrojonej na szeroką skalę modernizacji polskiej armii. Poza myśliwcami F-35 Polska od początku celowała w także śmigłowce AH-64E Apache Guardian, ale pierwotnie wspominano o 32 egzemplarzach. Ostatecznie zdecydowano, że zakupimy ich aż 96.

Apache dla Polskiej armii. Kiedy je dostaniemy?

Przekazanie Polsce ośmiu śmigłowców Apache to tzw. rozwiązanie pomostowe. Chodzi o egzemplarze, które Stany Zjednoczone udostępnią nam z własnych zasobów, jeszcze przed podpisaniem ostatecznego kontraktu dotyczącego zakupu 96 egzemplarzy.

Mariusz Błaszczak, minister Obrony Narodowej, potwierdził, że śmigłowce wzmocnią wschodnią flankę NATO. Trafią do 18. Dywizji Zmechanizowanej. Stanie się to najprawdopodobniej na początku przyszłego roku. Dokładna data pozostaje uzależniona od terminu, w jakim polscy piloci zakończą szkolenia.

Jesteśmy umówieni co do 8 sztuk śmigłowców. Trafią one do Polski wtedy, kiedy zostaną przeszkoleni polscy żołnierze - piloci i technicy. Jednak powiem ostrożnie, że w tym roku raczej nie uda nam się zakończyć szkolenia. Ale zaczynamy szkolenie jak najszybciej. Apache są świetną bronią i rzeczywiście dają przewagę wojsku, które te śmigłowce posiada. Nam zależy na tym, żeby wzmacniać Wojsko Polskie, żeby odstraszyć agresora. Są to najlepsze na świecie śmigłowce uderzeniowe.

Mariusz Błaszczak

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pogromca czołgów. Co potrafi AH-64E Apache Guardian?

Przedmiotem kontraktu pomiędzy Polską i USA są śmigłowce Apache w najnowszej wersji AH-64E Guardian. To amerykańskie jednostki produkowane przez firmę Boeing cenione na całym świecie, owiane dobrą sławą i z racji swoich zdolności bojowych określane mianem "pogromcy czołgów".

Apache w wersji AH-64E Guardian ma ulepszone osiągi i oprogramowanie, jest wyposażony w najbardziej zaawansowany elektroniczny system sterowania lotem. Napędzany dwoma silnikami turbowałowymi T700-GE-701 potrafi osiągać prędkość do prawie 300 km/h i pułap 6100 m. Przemyślana konstrukcja i odizolowane od siebie silniki to utrudnienie dla atakujących, którzy jednym strzałem nie mogą zniszczyć całego napędu.

Śmigłowiec AH-64E Apache Guardian ma ponad 17 m długości. Jego podstawowe uzbrojenie obejmuje podkadłubowe działko automatyczne M230 kal. 30 mm oraz pociski przeciwpancerne Hellfire lub Hydra 70. Jest przy tym bardzo dobrze opancerzony, nie wyłączając z tego kabiny.

Z polskiego punktu widzenia istotną cechą AH-64 Apache Guardian jest fakt, że to śmigłowiec świetnie współpracujący z innym sprzętem amerykańskiej produkcji. Np. z czołgami Abrams.

Mateusz Tomczak, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (8)