Odnawiają tramwaj z 1901 roku. Jeszcze w 2019 może wrócić na ulicę

Odnawiają tramwaj z 1901 roku. Jeszcze w 2019 może wrócić na ulicę15.01.2019 10:15
Odnawiają tramwaj z 1901 roku. Jeszcze w 2019 może wrócić na ulicę
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Takich pojazdów jest raptem kilka na świecie. Wrocławski tramwaj to model typu Maximum. Jest z 1901 roku, a w tym, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, może wrócić na tory.

"To rzadkiej klasy zabytek z 1901 roku" - chwali się Wrocław na stronie urzędu. Grupa pasjonatów z Klubu Sympatyków Transportu Miejskiego w ramach dotacji z Wydziału Partycypacji Społecznej odnawia historyczną maszynę.

Klub Sympatyków Transportu Miejskiego zamierza odtworzyć pierwotny stanu pojazdu z 1901 roku. Teraz grupa będzie wykańczać wnętrze pojazdu, które rzecz jasna ma przypominać oryginalny wystrój tramwaju.

289750910119541754
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Odnawiany pojazd jest jedynym tak starym zachowanym tramwajem we Wrocławiu na wózkach skrętnych. Na świecie jest ich zaledwie kilka. Twórcy rekonstrukcji tłumaczą, że nowoczesne jak na 1901 r. rozwiązanie umożliwiało wykorzystanie jak największej mocy silników na napędzenie tramwaju i jego hamowanie. Dla przeprowadzających remont odtworzenie takiego systemu było jednak wyzwaniem.

- Musieliśmy odtworzyć podwozie tramwaju wraz z układem hamowania. Zadanie było o tyle trudne, że nie mieliśmy gotowej konstrukcji, a jedynie plany. Dzięki nim, praktycznie wszystko odtwarzaliśmy samemu. Należy jednak zaznaczyć, że nie zawsze rysunki były na tyle precyzyjne, że od razu mogliśmy przystępować do prac. Taki obrót sprawy często wymagał od nas projektowania i modelowania – wyjaśnia Krzysztof Kołodziejczyk, wykonawca prac z Klubu Sympatyków Transportu Miejskiego.

Wagon jest już sprawny mechanicznie, a w tym roku ma zostać uruchomiony elektrycznie. Jak czytamy na stronie transport-publiczny.pl, renowacja pochłonęła jak dotąd 700 tys. zł.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)