Odcisk palca, PIN, tęczówka oka, głos - jaką metodę zabezpieczeń wolimy, a jaka jest najbezpieczniejsza?

Strona głównaOdcisk palca, PIN, tęczówka oka, głos - jaką metodę zabezpieczeń wolimy, a jaka jest najbezpieczniejsza?
23.07.2016 16:20
Odcisk palca, PIN, tęczówka oka, głos - jaką metodę zabezpieczeń wolimy, a jaka jest najbezpieczniejsza?
Źródło zdjęć: © Flickr / Karlis Dambrans / CC

Skanowanie linii papilarnych jest uznawane za najpopularniejszą formę uwierzytelniania biometrycznego. Europejscy konsumenci są gotowi do korzystania z biometrii przy uwierzytelnianiu płatności. Biometria wykorzystywana jest przede wszystkim jako sposób kontroli dostępu do chronionych pomieszczeń lub autoryzacji użytkowników korzystających z określonych danych, programów czy urządzeń.

Podstawową funkcją biometrii jest oczywiście uniemożliwianie realizacji nieautoryzowanego dostępu do bankomatów, komputerów osobistych, sieci komputerowych, telefonów komórkowych, domowych systemów alarmowych, zamków drzwiowych, kart procesorowych itp. Ponadto w obiektach użyteczności publicznej i firmach, systemy biometryczne wspomagają wyszukiwanie miejsca pobytu wybranych osób oraz rejestrację czasu pracy.

Jak wynika z najnowszego badania zrealizowanego na zlecenie Visa, konsumenci w całej Europie są zainteresowani wykorzystaniem biometrii w płatnościach - zwłaszcza w połączeniu z innymi metodami zabezpieczeń. Niemal trzy czwarte badanych uznaje uwierzytelnianie dwuetapowe, czyli używające metody biometrycznej w połączeniu z zabezpieczeniem urządzenia płatniczego - za bezpieczny sposób autoryzacji płatności. *Dwuetapowy sposób uwierzytelniania wykorzystuje to, co konsument posiada, jak np. urządzenie płatnicze (m.in. karta lub smartfon); to kim jest, jak np. unikalne cechy konsumenta (biometria) lub to, co zna, jak np. kod PIN czy hasło. *

Kiedy respondenci pytani byli o preferencje dokonywania płatności w różnych sytuacjach - czy to w warunkach domowych, czy w punktach handlowo-usługowych - okazało się, że ponad dwie trzecie (6. proc.) jest chętnych do stosowania biometrii jako metody uwierzytelniania. Ze względu na obawy o bezpieczeństwo transakcji, niemal co trzeci badany (31 proc.) zrezygnował z zakupu internetowego – to pokazuje, że biometryczna autoryzacja płatności stwarza dużą szansę dla sprzedawców internetowych.

Identyfikacja i weryfikacja biometryczna wywołuje spore zainteresowanie w świecie płatności, ponieważ daje możliwość poprawy jakości obsługi konsumenta. Wyniki badań pokazują, że wraz z postępującą znajomością funkcjonowania biometrii na własnych urządzeniach, konsumenci coraz częściej uznają ją za zaufaną metodę uwierzytelniania. Biometria to jednak również wyzwania.

Jedno z nich dotyczy sytuacji, w której jest ona jedyną stosowaną metodą uwierzytelniania. Może wówczas dojść do pomyłki, zarówno przy autoryzacji jak i odrzuceniu płatności, ponieważ biometria – w przeciwieństwie do kodu PIN, którego wprowadzenie może dać wynik poprawny lub niepoprawny – nie jest binarnym systemem weryfikacji, a uwierzytelnianiem opartym na prawdopodobieństwie dopasowania. Dlatego biometria najlepiej działa w powiązaniu z innymi zabezpieczeniami - np. umieszczonymi w urządzeniach czy z metodami geolokacyjnymi - lub dodatkową metodą uwierzytelniania.

- Za najlepsze uważamy więc podejście całościowe, wykorzystujące szeroką gamę rozwiązań technologicznych usprawniających cały proces –. od otwarcia rachunku karty, poprzez dokonywanie zakupu, aż do sprawdzania salda” – powiedział Jonathan Vaux z Visa Europe.

Ponad połowa Europejczyków uważa, że uwierzytelnianie biometryczne –. gdzie tożsamość danej osoby jest potwierdzana poprzez dokonanie weryfikacji jej charakterystycznych cech, takich jak układ linii papilarnych czy obraz tęczówki oka – przyspieszy i ułatwi płatności w większym stopniu niż zabezpieczenia tradycyjne. Jednej trzeciej badanych podoba się to, że przy uwierzytelnianiu biometrycznym ich dane pozostają bezpieczne nawet w wypadku zguby lub kradzieży urządzenia.

W miarę upływu czasu konsumenci będą mieli coraz większy wybór sposobów płacenia. Podobnie jak zwyczaje płatnicze zmieniają się w zależności od tego, gdzie się w danej chwili znajdujemy i z jakiego urządzenia korzystamy, tak i metody uwierzytelniania będą musiały być dostosowane do konkretnych sytuacji. I choć uwierzytelnianie biometryczne pozwala na osiągnięcie odpowiedniej równowagi pomiędzy wygodą a bezpieczeństwem, nie jest to jedyna możliwa odpowiedź na pojawiające się wyzwania. W przyszłości będziemy mieli do czynienia z różnymi kombinacjami rozwiązań w zależności od okoliczności zakupu. Dostosowując standardy już teraz i uwzględniając nowe rozwiązania technologiczne jako pełnoprawne sposoby autoryzacji, pomagamy w tworzeniu środowiska, w którym płatności w dalszym ciągu będą mogły być dokonywane bezpiecznie i wygodnie przy pełnej ochronie naszych wrażliwych danych.

Jak wskazują wyniki badania przeprowadzonego na próbie 14 tys. europejskich konsumentów, znajomość metod biometrycznych i bezpośredni kontakt z nimi to ważny czynnik wpływający na ich upowszechnienie. Wraz z pojawieniem się płatności mobilnych za najlepszą formę uwierzytelniania biometrycznego uznawane jest skanowanie linii papilarnych –. ze względu na łatwość użycia i bezpieczeństwo tej metody. Pytani o bezpieczeństwo jedynie biometrycznych metod uwierzytelniania, konsumenci mają największe zaufanie do weryfikacji linii papilarnych, przed skanowaniem obrazu tęczówki oka.

W całej Europie tylko niewielka grupa osób preferowałaby autoryzację płatności opartą na rozpoznawaniu głosu lub rysów twarzy - czy to przy płaceniu w tradycyjnych punktach handlowo-usługowych , czy przy zakupach internetowych z domu. W Polsce powyższe preferencje utrzymują się na takim samym poziomie.

Kluczowa kwestia: równowaga pomiędzy bezpieczeństwem a wygodą zakupów Już ponad dwie trzecie konsumentów rozumie znaczenie poufnych danych dla ochrony prywatności. Nowe formy uwierzytelniania płatności powinny więc zapewnić równowagę pomiędzy szybkością transakcji a jej bezpieczeństwem.

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie Visa wskazują, że uwierzytelnianie biometryczne jest niemal jednakowo doceniane przy płatnościach w środowisku fizycznym, kiedy liczy się szybkość transakcji, jak i przy płatnościach internetowych. Znajduje to odzwierciedlenie w następujących rezultatach:

• 48 proc. badanych jest chętnych do stosowania uwierzytelniania biometrycznego przy płatnościach w transporcie publicznym;
• 47 proc. badanych jest chętnych do stosowania uwierzytelniania biometrycznego przy płatnościach w barach i restauracjach;
• 46 proc. badanych jest chętnych do stosowania uwierzytelniania biometrycznego przy zakupach towarów i usług w tradycyjnych punktach handlowo-usługowych (np. sklepach spożywczych czy barach szybkiej obsługi);
• 4. proc. jest chętnych do stosowania takiego uwierzytelniania przy zakupach internetowych, a 39 proc. – przy pobieraniu danych z internetu.

słk

WP / Visa

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (23)