Nowa hipoteza ocieplania się powierzchni Marsa

Strona głównaNowa hipoteza ocieplania się powierzchni Marsa
05.10.2017 11:36
Nowa hipoteza ocieplania się powierzchni Marsa
Źródło zdjęć: © Fotolia

O to, czy na Marsie jest życie, pytał już David Bowie w jednym ze swoich hitów. Wiemy jednak, że Czerwona Planeta to zimne miejsce pełne jałowych ziem. Jednak nie zawsze tak miało być. Opublikowane właśnie badania rzucają nowe światło na to, jak mogły wyglądać warunki atmosferyczne na Marsie wiele lat temu.

Ponad trzy miliardy lat temu Czerwona Planeta miała być jedną wielką kulą lodu. Jednak z powodu swojego zmiennego pochylenia orbity, powierzchnia planety była coraz częściej wystawiana na światło słoneczne. Ta zaś rozpuszczała pokłady pokrywy lodowej. W nim zaś znajdował się efekt reakcji chemicznych między skałami oraz płynącą pod powierzchnią planety wodą – mowa oczywiście o metanie. Ten zaś zaczął przedostawać się coraz wyżej, aż trafił na lodową blokadę.

Z powodu procesu rozpuszczania się pokrywy lodowej, metan zaczął przedostawać się do atmosfery. Tam zmieszał się wraz występującym już dwutlenkiem węgla, tworząc wyjątkowo potężną odmianę gazu cieplarnianego. To zaś mogło spowodować ocieplanie się powierzchni planety przez okres kilkuset tysięcy lat.

Kevin Zahnle, naukowiec z NASA określa sytuację na Marsie jako nierozwiązany paradoks. Dlaczego?

– Z jednej strony, są ludzie, którzy uważają, że w jakimś punkcie w przeszłości Mars był ciepły i wilgotny. Z drugiej strony zaś, dalej nie wiadomo jak stał się ciepły i wilgotny w tamtym okresie – mówi, cytowany przez serwis Verge.

Na Księżycu nie ma wody, ale i tak jest piękny

Inną hipotezą za ociepleniem Marsa była działalność wulkanów, które miały wyrzucić ogromne ilości gazów cieplarnianych w trakcie swojej wzmożonej aktywności. Jednak autorzy nowego badania uważają, że nie mogły one doprowadzić do globalnego ocieplenia, które trwałoby tak długo. Dlatego hipoteza z metanem wydaje się tak wiarygodna dla naukowców.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (43)