NASA: koronawirus wpłynął na poprawę jakości powietrza w Chinach. Zobacz zdjęcia
NASA i ESA opublikowały mapy, na których można zaobserwować wpływ epidemii koronawirusa na jakość powietrza w Chinach. Po wprowadzeniu kwarantanny w wielu miastach, zwolniła tamtejsza gospodarka. Efekty tej decyzji są widoczne z kosmosu.
03.03.2020 12:32
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Z danych zbieranych przez satelity NASA i Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), które monitorują zanieczyszczenie powietrza, wynika, że w Chinach znacząco spadł poziom dwutlenku węgla. W opinii badaczy, zmiany te podyktowane są przede wszystkim spowolnieniem gospodarczym po wybuchu epidemii wywołanej przez koronawirusa SARS-CoV-19.
Mapy NASA i ESA przedstawiające poziomy dwutlenku azotu w Wuhan w środkowych Chinach w dniach 1 stycznia - 25 lutego 2019 roku, pokazują region pokryty kolorem wskazującym na wysokie stężenie zanieczyszczenia powietrza. Najnowsze mapy zostały stworzone na podstawie danych zebranych w identycznym okresie w 2020 roku. Ujawniają one, jak rozprzestrzeniający się koronawirus wpłynął na obniżanie stężenia szkodliwych substancji.
W związku z rozprzestrzeniającym się w ekstremalnie szybkim tempie wirusem, władze Chin postanowiły objąć kwarantanną 11-milionowe miasto Wuhan. Wstrzymano w nim transport publiczny, zamknięto także dworce kolejowe i lotnisko. Przestały funkcjonować zakłady przemysłowe. Niedługo później podobne kroki podjęto innych chińskich miastach.
To nie pozostało bez wpływu na jakość powietrza - najpierw w Wuhan, a potem w całych Chinach - twierdzą eksperci z NASA.
Dwutlenek azotu jest szkodliwym gazem, który powstaje podczas spalania paliw. Pochodzi głównie ze źródeł komunikacyjnych (samochody, statki, maszyny ciężkie, itp.), ale powstaje też podczas produkcji energii.
Naukowcy zwracają uwagę, że gwałtowny spadek emisji zanieczyszczeń nastąpił szybciej niż miało to miejsce podczas recesji gospodarczej w 2008 r.