Najgroźniejszy "haker" to pracownik?

Jak wynika z badania ankietowego przeprowadzonego przez Mediarecovery prawie połowa firm odnotowała w okresie ostatnich 12 miesięcy przypadki nielojalnych zachowań pracowników takich jak wyciek danych czy świadome ich niszczenie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos
Obraz
© 49% firm ma problem z nielojalnymi pracownikami (fot. chip.pl)

Wyciek danych kojarzy się najczęściej z atakiem hakerskim i działaniem osób z zewnątrz. Jednak zdecydowana większość przypadków ma związek z pracownikami i brakiem regulacji bezpieczeństwa informacji oraz narzędzi do ich ochrony.

Najgroźniejszy „haker” to pracownik?

Z doświadczeń laboratorium informatyki śledczej Mediarecovery wynika, że nielojalnych pracowników można podzielić na trzy grupy:

- Osoby mające poczucie skrzywdzenia przez przełożonych. Niszcząc dane lub udostępniając je konkurencji chcą zemścić się na firmie za doznane krzywdy.
- Osoby wykorzystujące swoją pozycję „nie do ruszenia” z uwagi na długoletnią pracę w danej firmie lub zaufanie jakimi obdarza ich przełożony.
- Osoby nieświadome wagi informacji z jakimi pracują, wyciek danych z ich udziałem podyktowany jest najczęściej brakiem wyobraźni.

Przedsiębiorcy słabo się bronią

Pomimo tak wysokiego procentu firm w które miały problemy z pracownikami, jedynie 31. z nich stosuje rozwiązania typu DLP (ang. Data Loss Prevention). W tej grupie 4/5 używa ich prewencyjnie, a 1/5 z uwagi na zdarzenie związane z wyciekiem danych w przeszłości. Zdaniem Mediarecovery, systemy DLP to na dzień dzisiejszy najbardziej zaawansowane technologicznie rozwiązania zaprojektowane w całości do ochrony danych w skali firmy. Systemy DLP są na tyle „inteligentne”, że nawet zmiana nazwy pliku, zmiana jego rozszerzenia czy skopiowanie jego zawartości do nowego dokumentu nie pozwala na obejście restrykcji – twierdzi Zbigniew Engiel z laboratorium informatyki śledczej Mediarecovery.

Specjaliści IT w firmach bardziej świadomi od szefów

_ W 51% firm nie działają systemy DLP. Jednak aż 59% specjalistów w nich zatrudnionych widzi taką potrzebę. Problemem w tym przypadku jest zazwyczaj brak świadomości zarządów i zrozumienia potrzeby wdrożenia tego typu rozwiązań. Pokutuje tutaj myślenie, że nas te problemy nie dotyczą, w końcu wiem kogo zatrudniam _ –. twierdzi Zbigniew Engiel z Mediarecovery. Wyniki badania wskazują, że rzeczywistość może różnić się od wyobrażeń szefów firm.

Badanie ankietowe przeprowadzono w dniu 2. lutego 2012 roku w Warszawie na grupie 103 dyrektorów bezpieczeństwa, dyrektorów i specjalistów IT oraz audytorów wewnętrznych biorących udział w konferencji SEMAFOR 2012.

Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: "Koniec gniazdka – będzie koniec znanego nam świata?"

Wybrane dla Ciebie
Musk vs Altman. Elon nie tak szczodry, jak twierdził?
Musk vs Altman. Elon nie tak szczodry, jak twierdził?
Rafał Brzoska wygrywa. Przełomowy wyrok ws. oszustw na Facebooku
Rafał Brzoska wygrywa. Przełomowy wyrok ws. oszustw na Facebooku
13-latek znalazł monetę. Okazała się pierwszym takim artefaktem
13-latek znalazł monetę. Okazała się pierwszym takim artefaktem
Przyszłość lotnictwa. Te silniki obniżą zużycie paliwa
Przyszłość lotnictwa. Te silniki obniżą zużycie paliwa
Wszyscy mają je w nosie. Naukowcy stworzyli ich mapę
Wszyscy mają je w nosie. Naukowcy stworzyli ich mapę
Nie tylko cieśniny na Ziemi. Można zablokować przestrzeń kosmiczną?
Nie tylko cieśniny na Ziemi. Można zablokować przestrzeń kosmiczną?
Trump wskazał największego sojusznika USA. To nie Polska
Trump wskazał największego sojusznika USA. To nie Polska
Wybierz zamiast indukcji. Podziękujesz sobie płacąc rachunki
Wybierz zamiast indukcji. Podziękujesz sobie płacąc rachunki
NASA testuje nowy silnik jonowy na lit. Idealny do podróży na Marsa
NASA testuje nowy silnik jonowy na lit. Idealny do podróży na Marsa
Tak ocenił wsparcie z USA. Szczera opinia ukraińskiego pułkownika
Tak ocenił wsparcie z USA. Szczera opinia ukraińskiego pułkownika
Gigantyczna struktura tuż za Drogą Mleczną. Naukowcy tworzą jej mapę
Gigantyczna struktura tuż za Drogą Mleczną. Naukowcy tworzą jej mapę
Złowili niezwykły okaz. Trafia się raz na 50 mln
Złowili niezwykły okaz. Trafia się raz na 50 mln
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE