Milionerzy: Kim jest testator, co robiły psy modlitewne - najtrudniejsze pytania odcinka

Milionerzy: Kim jest testator, co robiły psy modlitewne - najtrudniejsze pytania odcinka
17.05.2019 07:40
Milionerzy: Kim jest testator, co robiły psy modlitewne - najtrudniejsze pytania odcinka
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Cezary Piwowarski/TVN

"Kim jest testator?" - z tym pytaniem za 75 tysięcy zł poradził sobie uczestnik Milionerów po wykorzystaniu koła ratunkowego. Pokonało go pytanie o tybetańskie psy modlitewne. A jak wy poradzilibyście sobie z innymi trudnymi pytaniami wczorajszego odcinka?

Milionerzy: Kim jest testator?

Pan Piotr Konieczny rozpoczął swoją grę jeszcze w środę i kontynuował ją podczas czwartkowego odcinka. Kiedy, uczestnik programu "Milionerzy" usłyszał pytanie za 75 tysięcy złotych, musiał skorzystać z koła ratunkowego "pół na pół", by poprawnie odpowiedzieć:
Tester to próbka kosmetyku, A testator to:

  • ten, co go sobie aplikuje
  • ten, kto zleca test
  • spadkobierca
  • autor ostatniej woli.

Uczestnik od razu odrzucił dwie pierwsze odpowiedzi, ale nie miał pewności, która z dwóch pozostałych jest prawidłowa, dlatego skorzystał z koła ratunkowego. Opłacało się, ponieważ Pan Piotr poprawnie odpowiedział na pytanie i wygrał 75 tysięcy złotych. Kim jest testator? To autor ostatniej woli, czyli odpowiedź D.

Niestety następne pytanie w "Milionerach" sprawiło uczestnikowi trudności. W pytaniu za 125 tysięzy złotych Pan Piotr wtkorzystawszy dwa pozostałe koła ratunkowe, strzelił i niestety odpadł z programu, wygrywając gwarantowane 40 tysięcy złotych. Pytanie, które pokonało uczestnika brzmiało:
Co robiły specjalnie do tego przyuczane tybetańskie psy modlitewne:

  • klęczac, patrzyły w niebo
  • składały przednie łapy
  • uruchamiały młynki z mantrami
  • wyszczekiwały prośby do bóstw.

Uczestnik zaznaczył odpowiedź D, która jednak okazała się nieprawidłowa. Tybetańskie psy modlitewne były szkolone do uruchamiania młynków z mantrami. Tę odpowiedź również wybrała większa część publiczności.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)