Trwa ładowanie...
d1yekcu

mBank ostrzega przed fałszywymi bramkami płatności

"Uważaj na fałszywe strony do szybkich płatności" - takie ostrzeżenia od 20 maja otrzymują użytkownicy aplikacji mBanku. O co chodzi? Bank ostrzega o powrocie dobrze znanego oszustwa metodą "na 1 zł". Chwila nieuwagi i można stracić wszystkie oszczędności.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Możesz stracić wszystkie oszczędności
Możesz stracić wszystkie oszczędności (East News, Fot: Wojciech Strozyk/REPORTER)
d1yekcu

O oszustwie metodą "na 1 zł" mBank przestrzegał już w marcu, a my wielokrotnie pisaliśmy zarówno na łamach Tech WP, jak i dobrychprogramów.

W skrócie - oszustwo polega na dostarczeniu ofierze fałszywej informacji o konieczności dopłaty niewielkiej kwoty za jakiś towar czy usługę. We wiadomości wysłanej jako SMS lub e-mail znajduje się link do rzekomej bramki płatności. Jednak nie jest prawdziwy. Prowadzi do strony stworzonej przez hakera, która tylko przypomina jedną z bramek - DotPay, Przelewy24, PayU itp.

Kiedy nieświadomy zagrożenia użytkownik poda na takiej stronie dane do serwisu transakcyjnego, przestępca otrzyma jego login i hasło. Ale sfabrykowana bramka dalej prowadzić będzie ofiarę przez proces zapłaty. Aż do ekranu wymuszającego zatwierdzenie operacji kodem SMS.

d1yekcu
WP.PL
Podziel się

W jaki sposób ma zostać wygenerowany kod, skoro strona jest fałszywa? Wygeneruje go przestępca, logując się na prawdziwe konto ofiary. Tam zleci dodanie tzw. odbiorcy zaufanego, do którego przelewy można wykonywać bez dodatkowego potwierdzenia. Ostatecznie przetransferuje wszystkie środki do siebie.

Jak się chronić?

mBank zaleca, aby dokładnie sprawdzać adresy URL bramek i jednocześnie nie ufać w powiadomieniom o wszelkich dopłatach. Warto najpierw zadzwonić do sklepu lub usługodawcy i potwierdzić, czy rzeczywiście z czymś zalegasz.

d1yekcu

Jeśli uważasz, że padłeś ofiarą oszustwa - niezwłocznie powiadom swój bank i policję.

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco


d1yekcu

d1yekcu
d1yekcu