MasterCard uruchomił własny supermarket internetowy

MasterCard uruchomił własny supermarket internetowy
14.04.2010 15:22
MasterCard uruchomił własny supermarket internetowy
Źródło zdjęć: © marketplace.mastercard.com

MasterCard jeden z dwóch największych na świecie wystawców kart płatniczych i kredytowych uruchomił własny supermarket (marketplace) internetowy. Oznacza to przełom w technice posługiwania się kartami płatniczymi. Do tej pory bowiem wystawcy wyłącznie oferowali technologię i rozliczali cudze transakcje kartami. Obecnie zaczynają konkurować z własnymi klientami - informuje wtorkowy The New York Times

Według gazety supermarket powstał we współpracy z firmą internetową wyspecjalizowaną w tworzeniu serwisów zakupowych, technologiczną spółką Next Jump. Firma ta posiada system służących do monitorowania zachowań klientów tysięcy sklepów internetowych i witryn zakupowych, co wspomaga dostawcom tworzenie oferty w dużym markecie internetowym.

Witryna o nazwie MasterCard Marketplace została uruchomiona w poniedziałek 1. kwietnia wieczorem.

288769468635887763
Źródło zdjęć: © (fot. marketplace.mastercard.com)

Pomysł Master Card znalazł jednak krytyków, bowiem specjalistom ds. bezpieczeństwa i prawnikom wyspecjalizowanym w regulacjach dotyczących Internetu nie podoba się zmiana roli firmy. Jak powiedziała The New York Times prof. Anita L. Allen, prawnik z University of Pennsylvania na ostatku zaczynamy być obywatelami świata, w którym nie mamy żadnej kontroli nad wykorzystywaniem naszych danych osobowych. Dotąd żaden z wystawców kart nie zdecydował się na taka zamianę ról: American Express uruchomił stronę "Daily Wish", na której można było uzyskiwać zniżki, Visa promował program RightCliq, w którym konsumenci uzyskiwali rabaty w sklepach online, ale mikt nie próbował bezpośredniej sprzedaży detalicznej we współpracy z producentami. Według The New York Times "mieszane uczucia" budzi także fakt, iż w supermarkecie Master Card monitorowane są zachowania konsumentów, a oprogramowanie Next Jump będzie sprawdzać jaka oferta interesuje jakiego użytkownika.

MasteCard informuje jednak, że będzie pracować na zachowaniem prywatności w swoim supermarkecie. Jeden z pomysłów zakłada, że konsumenci musieliby się logować na stronie i w loginie nie byłoby danych osobowych. Dostawcy nie otrzymywaliby też profili kupujących a tylko dane o grupach np. jakie są zakupy osób o określonych dochodach czy posiadających małe dzieci.

Jednak profesor komunikacji społecznej Joseph Turow z University of Pensylvania stwierdził, że dzielenie przez marketplace w rodzaju MasterCard użytkowników na grupy według upodobań to przejaw swoistej "dyskryminacji społecznej" bowiem "nie zawsze to, co jest dobre dla mojego sąsiada jest dobre dla mnie", a chronienie danych osobowych klientów przed dostawcami to dopiero pierwszy krok w ochronie tych danych, czym Master Card będzie się musiał zająć.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)