Lamy składane w ofierze znalezione w Peru. Odkrycie rzuca nowe światło na rytuały Inków

Lamy składane w ofierze znalezione w Peru. Odkrycie rzuca nowe światło na rytuały Inków23.10.2020 11:30
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © pixabay.com

Archeolodzy natrafili na bardzo dobrze zachowane, naturalnie zmumifikowane lamy, których wiek szacują na ponad 500 lat. Zwierzęta przystrojone kolorowymi ozdobami są pierwszym archeologicznym dowodem łączącym starożytnych Inków z praktyką rytualnego zabijania zwierząt.

Cztery lamy – trzy białe i jedna brązowa zostały rytualnie zabite ponad 500 lat temu w Peru, w miejscu nazywanym Tambo Viejo. Naukowcy uważają, że dla Inków preferowanymi zwierzętami rytualnymi były właśnie lamy, ponieważ ich wartość rytualna ustępowała jedynie wartości istot ludzkich, jak możemy przeczytać w badaniu opublikowanym na łamach czasopisma naukowego "Antiquity".

Inkowie składali lamy w ofierze

Zwierzęta ozdobiono kolorowymi bransoletami i sznurkami, co miało zwiększyć ich wartość w oczach bogów. Pogrzebano je żywcem obok ozdobionych świnek morskich. Ich groby oznaczono tropikalnymi piórami, być może po to, by jeszcze bardziej umocnić nową władzę Inków nad ziemią i zyskać przychylność bóstw.

Jak twierdzi Lidio Valdez z Uniwersytetu Calgary, główny autor nowych badań, odkrycie w Tambo Viejo jest niewiarygodne, ponieważ to pierwszy archeologiczny dowód na rytualne zabijanie zwierząt przez Inków. Ich zdaniem zwierzęta były składane w ofierze nie tylko po to, by zadowolić bogów, ale też w celu zapewnienia udanych zbiorów, zdrowia hodowanych zwierząt, zwycięstw w wojnie i posłuszeństwa mieszkańców nowo podbitych terenów.

- Zapisy historyczne wskazują, że ofiary ze zwierząt były ważne dla Inków, którzy wykorzystywali je jako specjalne ofiary dla nadprzyrodzonych bóstw - powiedział dr Lidio Valdez.

Rytuały Inków

Kiedy konkwistadorzy przybyli do imperium Inków, zauważyli, że rdzenni mieszkańcy oddawali cześć różnym bóstwom, o których mówi się, że rządzą licznymi aspektami życia, w tym Słońcem, deszczem i rzekami. Zdarzało się, że składano ofiary z ludzi, ale preferowanym darem dla bóstw były lamy. Bernabé Cobo, hiszpański kronikarz z okresu kolonialnego, napisał, że brązowe lamy składano w ofierze bóstwu stwórcy - Viracocha, a białe lamy Słońcu.

Rytuały miały miejsce w kluczowych momentach roku. Jak wynika z dostępnych zapisków, w październiku poświęcano 100 lam, aby wywołać deszcz, a w lutym poświęcano kolejnych 100, aby go zatrzymać.

Hiszpańscy konkwistadorzy udokumentowali, jak Inkowie zabijali setki lam jako rytualne ofiary dla bogów, ale datowanie radiowęglowe wykazało, że zwierzęta znalezione w Tambo Viejo pochodzą z czasów po pokojowym zaanektowaniu regionu przez Inków. Inne odnalezione artefakty wskazują natomiast, że w miejscu organizowano wielkie przyjęcia.

- Ofiary prawdopodobnie były częścią znacznie większych uczt i zgromadzeń sponsorowanych przez państwo - powiedział Valdez. Dodał: - państwo zyskiwało przychylność lokalnej ludności jedzeniem i piciem, cementując sojusze polityczne, a składanie ofiar pozwoliło Inkom przejąć ziemię jako swoją.

Zobacz też: Palmy wyrosły z nasion sprzed 2000 lat. To pierwszy taki przypadek

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)