Kosmiczna sensacja. Odkrycie podważa naszą wiedzę o Wszechświecie

Kosmos, zdjęcie ilustracyjne
Kosmos, zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © unsplash
Mateusz Tomczak

16.01.2024 18:13, aktual.: 16.01.2024 19:02

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Alexia Lopez z University of Central Lancashire odkryła pierścień o średnicy 1,3 mld lat świetlnych. Zdaniem wielu naukowców, taka kosmiczna megastruktura podważa dotychczasowe teorie dotyczące Wszechświata.

O sensacyjnym odkryciu poinformowano podczas 243. zjazdu American Astronomical Society. Pierścień stanowi zgrupowanie galaktyk, a średnica wynosząca 1,3 mld lat świetlnych sprawia, że jest jedną z największych struktur, jakie kiedykolwiek zaobserwowano. Rzuca wyzwanie podstawowemu założeniu kosmologii, tzw. zasadzie kosmologicznej. Zakłada ona, że powyżej pewnej skali przestrzennej Wszechświat wygląda identycznie w każdym kierunku.

"Na podstawie obecnych teorii kosmologicznych nie sądziliśmy, że struktury na taką skalę są możliwe. Moglibyśmy spodziewać się może jednej wyjątkowo dużej struktury w całym naszym obserwowalnym Wszechświecie" – powiedziała cytowana przez dziennik "The Guardian" Alexia Lopez, doktorantka na University of Central Lancashire.

Pierścień znajduje się ponad 9 mld lat świetlnych od Ziemi. Naukowcy tłumaczą, że świeci zbyt słabo, w związku z czym nie można zaobserwować go gołym okiem. Można sobie jednak wyobrazić, że gdyby był dobrze widoczny to jego średnica na niebie odpowiadałaby kilkunastu Księżycom znajdującym się w pełni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

To już druga tak duża struktura odkryta przez Alexię Lopez. Dwa lata temu udowodniła istnienie Łuku Olbrzyma o średnicy 3,3 mld lat świetlnych. Obydwie znajdują się w tej samej odległości od Ziemi, w pobliżu gwiazdozbioru Wolarza. Zdaniem badaczy zwiększa to prawdopodobieństwo, że stanowią część tego samego systemu.

"Te dziwactwa są wciąż zamiatane pod dywan, ale im więcej ich odkryjemy, tym bardziej będziemy musieli stanąć twarzą w twarz z faktem, że być może nasz standardowy model wymaga ponownego przemyślenia. Co najmniej jest niekompletny. Może potrzebujemy nowej kosmologii?" – stwierdziła Alexia Lopez.

Badacze nie wiedzą, co mogło spowodować powstanie takich struktur. Jedną z teorii stanowią fale akustyczne występujące we wczesnym Wszechświecie, znane jako barionowe oscylacje akustyczne. Nie wykluczają jednak również hipotetycznych "defektów" w strukturze wszechświata, które mogą wywoływać "zlepianie się" materii wzdłuż uskoków o dużej skali.

Mateusz Tomczak, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (4)